#495 - Nie składa się obietnic, których nie można dotrzymać...

Lex Martin po raz kolejny oczarowała mnie swoją historią. Jej książki są naprawdę dobre, a każda z nich to idealne połączenie tego czego my kobiety czasem szukamy w tego typu gatunku literackim — trochę miłości, zabawy i seksu. „Dearest Madeline” przeczytałam w dwa wieczory. I będąc już po…

#493 - Zły czas, złe miejsce...

Rzadko mi się zdarza, abym sięgnęła po paździerz, z gatunku, który lubię czytać. Dodatkowo promocja dwa miesiące przed premierą, wręcz stawiała tę historię na piedestał. O co tyle szumu? Szczerze nie mam pojęcia... To pozycja z półki książki dla kobiet . Uwierzcie mi ja naprawdę próbowałam …

#492 - Być kochanym przez kogoś

Corinne Michaels jest mi bardzo dobrze znana, a poznałam ją dzięki serii Salvation , która mam nadzieję pojawi się u nas w całości. Historia Catherine stała się moją ulubioną. Według mnie „Beloved ” to coś więcej niż tylko opowiastka o dziewczynie, którą ktoś zawiódł i już na samym początku…

#491 - Łobuzerska, dowcipna i seksowana opowieść!

Jeśli jesteście fanami Mony Kasten to myślę, że twórczość autorki serii First równie mocno będzie się podobać. Z wielką niecierpliwością czekałam na paczkę z księgarni, aby poznać historię Tate oraz Trevora. Książki z gatunku New Adult mogą być do siebie podobne i to może niektórych męczyć. …

#490 - Niech rozpocznie się odliczanie!

Gdy nie było jeszcze takiego bum na pana Mroza, przeczytałam jego serię Parabellum i bardzo mi się podobała. Potem długo nic, aż do teraz. „Behawiorysta” pozytywnie mnie zaskoczył i to była bardzo dobra książka! Czytając powieść czułam się jak bohaterowie tej książki, którzy byli w potrzask…

Czytelnicze podsumowanie stycznia 2020

Mimo że na blogu w styczniu nie pojawiało się dużo, to jednak postanowiłam Wam napisać o książkach, jakie udało mi się przeczytać w tym miesiącu. Przeczytałam sporo książek, a to dzięki temu, że zakupiłam czytnik. I powiem Wam - to była bardzo dobra decyzja. Przeglądając listę z książkami, k…

#489 - Wszystko co twoje, kiedyś należało do niej...

Jakiś czas temu, chciałam przeczytać „Lokatorkę”, ale zawsze w ręce wpadały mi inne książki i ten zamiar odkładałam na lepsze czasy. Jednak ostatnio sięgam coraz więcej po historie psychologicznie i tak poznałam Edwarda i Folage Street 1. Czy chciałabym tam zamieszkać? Na samą myśl mam ciark…