Lex Martin po raz kolejny oczarowała mnie swoją historią. Jej książki są naprawdę dobre, a każda z nich to idealne połączenie tego czego my kobiety czasem szukamy w tego typu gatunku literackim — trochę miłości, zabawy i seksu. „Dearest Madeline” przeczytałam w dwa wieczory. I będąc już po…
Jesteś bronią, zwycięzcą, wojownikiem i opoką narodu. Kiedy wydaje się, że nareszcie możesz odetchnąć, życie znów zaskakuje. Zaczyna się z pozoru niewinnie, ale u Cornwella nic nie dzieje się bez przyczyny... Jak zaznaczyłam we wstępie - tom dwunasty zaczyna się niewinnie: znikają d…
Rzadko mi się zdarza, abym sięgnęła po paździerz, z gatunku, który lubię czytać. Dodatkowo promocja dwa miesiące przed premierą, wręcz stawiała tę historię na piedestał. O co tyle szumu? Szczerze nie mam pojęcia... To pozycja z półki książki dla kobiet . Uwierzcie mi ja naprawdę próbowałam …
Corinne Michaels jest mi bardzo dobrze znana, a poznałam ją dzięki serii Salvation , która mam nadzieję pojawi się u nas w całości. Historia Catherine stała się moją ulubioną. Według mnie „Beloved ” to coś więcej niż tylko opowiastka o dziewczynie, którą ktoś zawiódł i już na samym początku…
Jeśli jesteście fanami Mony Kasten to myślę, że twórczość autorki serii First równie mocno będzie się podobać. Z wielką niecierpliwością czekałam na paczkę z księgarni, aby poznać historię Tate oraz Trevora. Książki z gatunku New Adult mogą być do siebie podobne i to może niektórych męczyć. …
Gdy nie było jeszcze takiego bum na pana Mroza, przeczytałam jego serię Parabellum i bardzo mi się podobała. Potem długo nic, aż do teraz. „Behawiorysta” pozytywnie mnie zaskoczył i to była bardzo dobra książka! Czytając powieść czułam się jak bohaterowie tej książki, którzy byli w potrzask…
Mimo że na blogu w styczniu nie pojawiało się dużo, to jednak postanowiłam Wam napisać o książkach, jakie udało mi się przeczytać w tym miesiącu. Przeczytałam sporo książek, a to dzięki temu, że zakupiłam czytnik. I powiem Wam - to była bardzo dobra decyzja. Przeglądając listę z książkami, k…
Jakiś czas temu, chciałam przeczytać „Lokatorkę”, ale zawsze w ręce wpadały mi inne książki i ten zamiar odkładałam na lepsze czasy. Jednak ostatnio sięgam coraz więcej po historie psychologicznie i tak poznałam Edwarda i Folage Street 1. Czy chciałabym tam zamieszkać? Na samą myśl mam ciark…