2017/12/12

Czy da się odzyskać już raz utracone zaufanie? – recenzja książki #273 – Estelle Maskame „Wróć, jeśli masz odwagę”
Serię DIMILY jedni pokochali, a drudzy znienawidzili. Z kolei ja należę do grona neutralnego. Uważam, że seria ma swoje plusy i minuty. Natomiast nową książkę Estelle Maskame przyjęłam bardzo dobrze i... jest zdecydowanie lepsza od wcześniejszej serii.

McKenzie nie ma łatwego życia, a od czasu kiedy wydarzył się tragiczny wypadek, w którym zginęli rodzice jej przyjaciół – Dani oraz Jadena, zaczęła się od nich odsuwać. Powodami dla, których dziewczyna nie radzi sobie z ich tragedią jest fakt, że jej własna rodzina ma problem pogodzenia się z własną stratą. Mija trochę czasu i dziewczyna zaczyna rozmyślać nad tym jak mogła zawieźć swoich przyjaciół i ponownie stara się odzyskać ich zaufanie. Czy dziewczyna da sobie szansę i będzie mieć odwagę wróćić? Czyjej własne rany w końcu się zabliźnią i nastolatka poczuje ulgę?

Autor: Estelle Maskame
Tytuł: Wróć, jeśli masz odwagę
Wydawnictwo Feeria Young
Strony: 348

Przyznam się szczerze, że obawiałam się tej książki, ponieważ nie chciałam dostać podobnej opowieści, jak w przypadku DIMILY. Serię oczywiście wspominam dobrze, ale oczekiwałam po nowej powieści Maskame czegoś zaskakującego i... otrzymałam to w pewnym stopniu. Fabuła książki bardzo mnie wciągnęła i uważam, że porusza bardzo trudny, ale ważny temat, jakim jest strata kogoś bliskiego. To już kolejna książka, która porusza ten temat, ale ponownie spowodował on, że zaczęłam trochę rozmyślać na ten temat. Ponadto pomysł z pokazaniem dezorientacji głównej bohaterki, która nie radzi sobie z zachowaniem wobec przyjaciół, którzy stracili rodziców oraz tego, jaką sytuację ma w domu, według mnie, bardzo trafiony. Do tego oczywiście widoczny, ale i nienachalny wątek miłosny, który kwitnie na naszych oczach między Kanzie, a Jadenem też mi się bardzo podobał.
Estelle Maskame „Dimily. Czy wspominałam, że cię kocham?”
Główni bohaterowie barwni i ciekawi, nie mogę zarzucić Estelle Maskame, że nie ma talentu do tworzenia ciekawych postaci. Wszystkich polubiłam i jeśli chodzi o główną bohaterkę McKenzie to trudno mi z początku było zrozumieć jej zachowanie. Oczywiście odsunięcie się od przyjaciół w takiej chwili w ogóle mnie nie przekonało, ale to jaką sytuację miała w domu już trochę bardziej. Rozumiem, że nastolatce ciężko było poradzić sobie z tym, że jej matka nadużywa alkoholu i udawała, że problemu nie ma. Sprawa tego dlaczego tak, a nie inaczej matka dziewczyny, a niekiedy ojciec się zachowywali, wynikała ze straty dziecka. Jednak uważam, że ten wątek mógł trochę inaczej wyglądać. Oczywiście do stylu autorki nie mogę się przyczepić, ponieważ jest on lekki i dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko. Także, jeśli podobała Wam się narracja DIMILY, to „Wróć, jeśli masz odwagę” będzie się świetnie czytało.

Podsumowując tę książkę, to podobała mi się nowa książka Estelle Maskame i zapadła mi w pamięć. To książka idealna na zimowe wieczory przy gorącej herbacie. Idealna propozycja, która pozwoli nam odpocząć po całym dniu. Historia ciekawa i poruszająca trudny temat, który skłania czytelnika do refleksji. Polecam.

2017/12/08

Zapowiedzi książkowe | grudzień 2017
W grudniu pojawia się najmniej jakichkolwiek nowości, ale znalazły się trzy ciekawe propozycje. Może jakaś Wam się spodoba i zechcecie ją przeczytać.
 
Autor: Carrie Fisher 
Tytuł: Pamiętnik księżniczki
Premiera: 6 grudnia 2017 r.
Wydawnictwo: Znak

Nie wszystkie księżniczki żyją w wysokich wieżach. Niektóre kręcą gwiezdne wojny.
Kiedy Carrie Fisher po latach odnalazła swój pamiętnik prowadzony podczas kręcenia pierwszych "Gwiezdnych wojen" sama była zaskoczona tym, co tam znalazła. Wydawało się, jakby pisały go dwie osoby – wrażliwa romantyczka i młoda, energiczna dziewczyna szukająca silnych wrażeń.
Dla młodziutkiej Carrie rok 1977 okazał się przełomowy. Otrzymała rolę, która na zawsze stała się jej alter ego. Po latach sama powiedziała, że księżniczka Leia to część jej osobowości. Zadurzona w filmowym partnerze – Harrisonie Fordzie spełniła swój sen i przeżyła płomienny romans z kapitanem Sokoła Millenium zarówno na jak i poza ekranem. W swojej ostatniej książce rozwiewa plotki i zdradza, co się wtedy wydarzyło.
Fisher z rozbrajającą szczerością pisze o swoim szalonym życiu w Hollywood, olbrzymich pieniądzach i cenie sławy. "Pamiętnik księżniczki" to ostatnia książka Carrie Fisher i opis jej drogi przez ciemną i jasną stronę mocy.

Autor: Corinne Michaels 
Tytuł: Conviction
Premiera: 5 grudnia 2017 r.
Wydawnictwo: Szósty Zmysł


Druga część bestsellerowej powieści "Consolation".
Znakomita powieść dla fanek Colleen Hoover. Poruszająca historia, którą pokochały tysiące czytelniczek!
Jeżeli myślisz, że zakończenie "Consolation" zwalało z nóg, przeczytaj "Conviction" i przekonaj się, że Corinne Michaels jest w stanie dostarczyć jeszcze większych emocji i zaskoczeń! Druga część duetu "Consolation" rozdziera serce, wzrusza i zachwyca, czyniąc tę literacką przygodę niezapomnianą i zapierającą dech w piersi.
Po raz kolejny autorka złamie ci serce. Ale czy poskłada je na nowo?

Autor: Laura Thompson 
Tytuł: Siostry
Premiera: 13 grudnia 2017 r.
Wydawnictwo: Kobiece


Fascynująca biografia sióstr Mitford – grzesznic w tweedzie, które popijały herbatkę z mlekiem.
Najstarsza była przenikliwą pisarką o nieskazitelnych manierach. Druga była miłością brytyjskiego poety. Trzecia stała się zagorzałą faszystką, poślubioną finansowemu baronowi. Czwarta ubóstwiała Hitlera, a gdy Wielka Brytania wypowiedziała wojnę Trzeciej Rzeszy, z rozpaczy usiłowała popełnić samobójstwo. Piąta była członkinią Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych i żoną bratanka Winstona Churchilla. Najmłodsza poślubiła lorda Cavendisha, zostając najsłynniejszą księżną Wielkiej Brytanii.
Siostry Mitford – Nancy, Pamela, Diana, Unity, Jessica i Deborah – dzięki swym niewiarygodnym życiorysom stały się postaciami kultowymi, których skrajne poglądy i pasje świetnie oddawały polityczne i społeczne kontrowersje okresu międzywojennego.
Stylowa historia życia sześciu sióstr wypełniona skandalami i opowiedziana po mistrzowsku przez Laurę Thompson to zdumiewająca biografia, która jest idealnym odzwierciedleniem życia angielskiej klasy wyższej przed II wojną światową.
W końcu poznaliśmy wyniki!
W końcu jest! Goodreads.com, największy serwis recenzencki na świecie, skupiający na swoim serwisie miliony użytkowników z całego świata ogłosił wyniki tegorocznego plebiscytu Najlepsze książki 2017 roku. W 20 kategoriach każdy z użytkowników mógł wybierać swoją najlepszą książkę. Kto zwyciężył i był zaskoczeniem, a kto był tą wiadomą od samego początku?

Oczywiście ja podsumuje tylko kilka z kategorii, które mnie zainteresowały i mam chrapkę przeczytać te książki. Całe zestawienie podlinkuje Wam później na dole posta. Zaczynajmy!

Chyba nikogo nie zdziwiło, że w kategorii Kryminał i sensacja zwyciężyła książka autorki Pauli Hawkins. Tym razem chodzi o powieść Zapisane na wodzie. Oczywiście i ja ją przeczytałam, ale jak na razie nie mam czasu, aby napisać o niech troszkę więcej niż kilka słów. Niemniej jednak planuje taką recenzję. W kategorii historycznej ucieszył mnie fakt, że zwyciężyła książka autorki Lisy Wintage, ponieważ opis Before We Were Your, bardzo mi się spodobał i chcę ją przeczytać.
Nie zaskoczył też mnie fakt, że w kategorii fantasty zwyciężyły Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć, bo obstawiałam, że tak się stanie, a do tego pod skórą również czułam, że Andy Weir zgarnie nagrodę. Tak, to autor Masjanina, a tym razem zdobył nagrodę za Artemis. Cóż mogę też rzec o romansie. Nie od dzisiaj wiadomo, że królową tego gatunku jest nie kto inny jak Colleen Hoover. Tym razem wygrała ze swoją najnowszą powieścią Without Merit. Troszkę żałuje, że nagrody nie zgarnęła Brittainy C. Cherry ze swoją powieścią Siła, która ich przyciąga, bo uważam, że to naprawdę cudowna powieść i też zasługuje na nagrodę.
W kategorii Fantasty dla młodzieży, poczułam się zawiedziona, bo nagrodę zgarnęła autorka Sarah J Maas i trzeci tom Dworu cierni i róż, którego jakoś nie mogę skończyć czytać. Z kolei w kategorii książek dla dzieci, nagrodę zgarnął Rick Riordan, którego książki są dostępne w Polsce.

2017/12/07

Ekskuzywny fragment najnowszej książki Brittainy C. Cherry
Poszukując dodatkowych informacji na temat najnowszej powieści Brittainy C. Cherry, natrafiłam na ekskluzywny fragment Behind the Bars. Fragment oczywiście przetłumaczyłam i zapraszam do zapoznania się z nim. To jest moje MUST-READ.



Elliott
Wiek 22
Jej oczy były ciężkie, a ona pociągnęła za moją koszulę.
– Nie, zróbmy to tutaj – błagała.
Błagała mnie dając mi prawo, abym ją miał w tym momencie. Jej ręce powędrowały w dół mojego krocza, ale z powrotem zabrałem je wyżej.
– Jasmine – skrzywiłem się. – Jesteś pijna.
– Proszę, Eli. Proszę… Chcę cię – szepnęła, powoli rozpinając koszulę. – Nie chcesz mnie poczuć, posmakować, mieć mnie?
Boże, tak.
Moje ciało reagowało na każdy dotyk, który mi dawała, pragnąc jej w każdy możliwy sposób. Było tak wiele nocy, że wyobrażałem sobie, jak to jest być na niej, pod nią, za nią, w niej… Jasmine była wszystkim, o czymkolwiek marzyłem. Fizycznie, psychicznie i emocjonalnie. Ona była tą, którą chciałem na początku każdego dnia i pod koniec każdej nocy, ale nie była gotowa na to.
– Daj spokój, Elliott – powiedziała cicho do mojego ucha. – Proszę…
Wziąłem głęboki oddech.     
Nie.
Ona nie miała odpowiedniego nastawienia. Nie mogła zgodnie z prawdą wyrazić tego, czego aktualnie potrzebowała. Była tu oferując mi stan fizyczny, a ja potrzebowałem całego zestawu. Potrzebowałem Jasmine umysłem, ciałem i duchem.
Potrzebowałem jej, aby była w pełni świadoma tego, co robi.
W przeciwnym razie seks byłby podobny do wszystkich z innymi mężczyznami, z którymi przebywała w przeszłości.
– Nie możemy – powiedziałem jej, gdy jej usta musnęły moją szyję. Spojrzałem się w tył głowy, a moja skóra zaczęła drżeć, kiedy mnie dotykała. – Jazz, nie rób tego.
– Po prostu… proszę Eli…
– Nie. – Odsunąłem się od niej. Kręciłem się po pokoju i otrząsałem się z efektów działania narkotyku, który miał wpływ na moje samopoczucie. – Nie możemy.
– Dlaczego? – Zapytała wyraźnie zakłopotana, choć starała się ukryć fałszywą pewność siebie. – Wiem, że mnie chcesz.
– Chcę.
– Więc, dlaczego nie prześpisz się ze mną? – Zapytała. – Dlaczego mnie nie przelecisz?
– Ponieważ się o ciebie troszczę.
Jej oczy się rozszerzyły i pokręciła głową. Odpowiedziała mi najbardziej rozdzierającą serce myślą, jaką kiedykolwiek usłyszałem w swoim życiu.
– Ludzie mnie nie interesują Elliott. Ludzie po prostu biorą mnie w kawałkach, a resztę wyrzucają.
W tym momencie byłem świadkiem burzy w jej oczach.
Jak długo ona trwała?
Jak długo to trwało w jej sercu?
Kłamała, że jest szczęśliwa, ponieważ to było łatwiejsze niż przyznać się, że była smutna. W niektóre dni było lepiej kłamać niż stanąć w obliczu najciemniejszych prawd. Jej serce było złamane, a ja nienawidziłem tego, że nie zauważyłem nic, dopóki ona nie była pijana i nie potykała się przede mną.
Przycisnęła swoje ciało do mnie i błagała mnie bym ją dotknął, abym ją pokochał, udając, że nie widzę burzy tańczącej za tym jej czekoladowym spojrzeniem, ale ja ją zobaczyłem. Widziałem ją i złamało to moje pieprzone serce.
– Pocałuj mnie – szepnęła.
– Nie.
– Pieprz mnie – błagała.
– Nie mogę.
Łzy wypełniły jej oczy, a ona zaczęła walić dłońmi w moją klatkę piersiową.
– Nienawidzę cię! – Krzyczała, uderzając mnie coraz mocniej.
Poniosłem ręce i pozwoliłem, żeby mnie uderzała, ponieważ wiedziałem, że to nie ona krzyczała. To nie ona uderzała. To demony, których udawała, że ich tam nie było. Czasami alkohol pomagał wyrwać części z nas samych, których nie chcielibyśmy widzieć.
Po kilku sekundach wściekłości, jej gniew przerodził się w ból. Z początku zaczęła cicho płakać, a potem pojawił się ciężki szloch. Jej uderzenia zwolniły, a ona upadła na moją klatkę piersiową. Zaczęła ciągnąć moją koszulę, a moje ręce wciąż były w powietrzu. Kiedy płakała nie chciałem nic więcej, niż być jej pociechą. Nie pragnąłem niczego więcej, jak owinąć wszystkie jej rany i włożyć je w moją duszę.
– Powiedz mi, czego chcesz Jasmine? Jestem tutaj. Powiedz mi, co chcesz zrobić?
– Trzymasz mnie? – Szepnęła.
– Tak.
– Kochaj mnie – błagała.
Zawsze.


Oryginalny tekst
Tłumaczenie ©Zaczytana Majka

2017/12/05

Czasem te osoby, które najmocniej nas kochają, potrafią też najmocniej ranić... – recenzja książki #272 – Colleen Hoover „It Ends with Us”
„It Ends with Us” przypomniało mi dlaczego pokochałam twórczość Colleen Hoover. To szczera prawda i bardzo odważna powieść. Grudniowe MUST-READ dla każdego, kto jeszcze jej nie przeczytał.

Zgadzam się z tym co pisze z tyłu okładki. MUST-READ. Cieszę się, że kupiłam tę książkę pod wpływem impulsu, kiedy zobaczyłam ją na półce w antykwadracie. Po ostatnich średnich powieściach pani Hoover szczerze obawiałam się „It Ends with Us”, ale na całe szczęście zostałam przemiło zaskoczona i fani ukochanego „Hopeless”, nie będziecie tego żałować!

Autor: Colleen Hoover
Tytuł: It Ends with Us
Wydawnictwo: Otwarte
Strony: 358

Lily Bloom to dziewczyna, którą można opisać jako najpiękniejszy kwiat. Dosłownie. Zawsze pragnęła otworzyć kwiaciarnię... z tą różnicą, że otwiera ją dla osób, które nie lubią kwiatów. Pewnego wieczoru poznaje mężczyznę – Ryle'a Kincaida, który jest bezpośredni, ale i bardzo intrygujący. Między tą dwójką pojawia się fascynacja, a zarazem pewne dość nieokreślone uczucie. I jedyną osobą, która widzi to wszystko jest Atlas – przyjaciel Lily z czasów szkolnych. Czy fascynacja między piękną kwiaciarką, a Ryle'm, ma szansę na to, by zamienić się w coś pięknego? Co się stanie, gdy pewne nadzieje się nie spełnią i wszystko pęknie, jak bańka mydlana?

Ostatnie książki Colleen Hoover, które były dobre nie powodały u mnie dreszczy i tego, że mogę aż tak bardzo pokochać daną historię. Ostatni raz czułam się tak, podczas pierwszego naszego spotkania. Według mnie „It Ends with Us” to książka, która z jednej strony przypomina początki pisania autorki, a z drugiej to coś nowego – powiem więcej – nietuzinkowego, coś co nie zdarza się często. Jeśli myślicie, że od razu Was coś zmiażdży to niestety, ale wszystko zostało tak zaplanowane, że wiele informacji podawane są nam stopniowo. Początek spokojny, rozpoczynający się bardzo klasycznie, gdy dwójka głównych bohaterów się poznaje, rodzi się miedzy nimi uczucie i fascynacja. Każde z nich odnosi swoje indywidualne, prywatne sukscesy, aż tu nagle petarda i wraz z Lily doznajemy takiego szoku, że ja osobiście, nie mogłam zebrać myśli. Czułam się dziwnie otumaniona.

W książce poznamy trzech bohaterów: Lily, Ryle'go oraz Atlasa – przyjaciela Lily z czasów szkolnych, a w książce teraźniejszość z przeszłością miesza się bardzo płynnie i to, co mogę powiedzieć o kreacji bohaterów to, to, że autorka bardzo się postarała i nie zapomniała o niczym. Każdego z nich po prostu kocha się całym sercem. Lily to urocza młoda kobieta, która mimo wielu burz i przykrości, jakie spotkały ją w życiu, potrafiła znaleźć w sobie siłę by spełniać marzenia. Ryle to mężczyzna bezpośredni, typ buntownika, ale zarazem bardzo skryty. Z kolei Atlas to facet opiekuńczy i bardzo honorowy. Mimo że życie dało mu nieźle po tyłku, zawsze stąpa twardo po Ziemi nie zapominając przy tym o uczuciach. Trzy cudowne postacie, których losy nie pozostały mi obojętne.

Książka napisana stylem bardzo prostym, przez co czyta się tę powieść bardzo szybko. „It Ends with Us” to obowiązkowa lektura dla fanów Hoover. Uważam, że to jak na razie najlepsza powieść tej autorki. Po kilku mniej porywających historiach, ponownie zostałam zmiażdżona i przemile zaskoczona. Ta opowieść mocno mną wstrząsnęła i chwyciła za serce, że bardzo się wzruszyłam. I pozostawiam Wam pewien niedosyt abyście sami sięgneli po „It Ends with Us” i sprawdzili czy i Was równie zaskoczy tak jak mnie.

2017/12/02

Najnowsza książka Brittainy C. Cherry czeka na premierę w USA!
Najnowsza książka Cherry to ta pozycja książkowa, na którą i ja czekam z wielką niecierpliwością! Czy okaże się hitem? Tego jestem pewna i mam wielką nadzieję, że powieść pojawi się szybko na polskiej półce wydawniczej. Poniżej kilka informacji o książce oraz grafiki, które umieściła autorka.

Premiera w Stanach jest przewidziana na 7 grudnia 2017, a opis, cóż sami przeczytajcie i ocencie.

Kiedy po raz pierwszy spotkałem Jasmine Greene, przyszła jako kropla deszczu.
Byłem nieporadnym muzykiem, a ona była królową liceum.
Jedyne co nas łączyło to nasza muzyka i nasza samotność.

Coś w jej oczach powiedziało mi, że jej uśmiech nie zawsze jest szczery.
Coś w jej głosie dawało mi nadzieję, którą zawsze chciałem znaleźć.
I w mgnieniu oka zniknęła.

Wiele lat później stanęła przede mną na ulicy w Nowym Orleanie.
Była inna, ale ja również. Życie nie było dla nas łaskawe. Trudniejsze. Odosobnione.
W klatce.

Chociaż byliśmy inni, to moje połamane kawałki, rozpoznały jej smutek.
Teraz wróciła i nie popełnię błędu, aby ponownie odeszła.

Kiedy po raz pierwszy spotkałem Jasmine Greene, przyszła jako kropla deszczu.
Kiedy spotkaliśmy się ponownie, stałem się jej najciemniejszą burzą.



Tłumaczenie ©ZaczytanaMajka
Zdjęcia okładek ©Goodreads.com