2017/04/21

Niestety, ale musiałam to zrobić...

Czasami jesteśmy zmuszeni aby ukryć prawdę, która dotyczy nas, a odsłonić tę, którą jesteśmy zaciekawieni, ale jest ona owiana tajemnicą. Ja niestety stanęłam przed takim wyborem. Po pierwsze nie mogłam powiedzieć moim przyjaciółką, że spędziłam wakacje na odwyku... Pewnie zastanawiacie się dlaczego? Wstydziłam się i jakoś nie miałam ochoty na to współczucie, zwłaszcza od mojej przyjaciółki Avery. Po drugie moje sekrety się nie kończą na tym jednym, ponieważ drugim poważniejszym sekretem jest Atlas, w którym jestem... z a k o c h a n a. I tu właśnie postanowiłam, że muszę zrobić dosłownie wszystko, by dowiedzieć się gdzie był przez ten cały rok, przed czym lub kim uciekał oraz kto mu się podoba. Dlatego wynajęłam najlepszego speca i zleciłam mu zadanie, by wyciągnął wszystkie informacje choćby spod ziemi. A po drugie skoro jestem w nim zakochana to chciałabym żeby w końcu zwrócił na mnie uwagę. I mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. Nie chciałabym się znów rozczarować, ponieważ Atlas już raz mnie zawiódł. To się stało rok temu w Andach... Pewnie myślicie, że jestem wariatką, ale nie jestem. Ja po prostu walczę o swoje. I to nieprawda, że to Avery dostaje zawsze wszystko, to co chce.

xoxo
Leda


0 komentarze:

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*