2016/10/12

Recenzja #160 - Magdalena Kostyszyn „Ch...owa Pani Domu”

Uwielbiam czytać poradniki, choć w tym przypadku to antyporadnik. Zawsze dowiaduje się z nich czegoś ciekawego, nowego, a „Ch...owa Pani Domu” autorstwa Magdaleny Kostyszyn bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Zabawna, lekka w czytaniu pozwala nam zapomnieć o troskach i pozwala poczytać o czymś co tyczy się każdej z nas. I nie mówię tutaj o równo ułożonych ubraniach w szafie, błyszczących blatach, czy idealnie powieszonych firankach...

Ta książka o życiu każdej kobiety. Pokazuje, że nie jest ono takie perfekcyjne i że nie da się go tak łatwo ułożyć. Autorka naprawdę przemyślała temat i napisała go w bardzo lekki sposób. Tak jak mówi sama autorka, sama tęskniła za normalnością, kiedy to pewnego pięknego dnia zajrzała do Internetu i zobaczyła idealne zrobione makijaże, wszystko do siebie dobrane, idealną sylwetkę, śniadanie. Bo gdyby oczywiście życie tak wyglądało byłoby cudownie, to prawda, ale tak nie jest. Niestety.

Autor: Magdalena Kostyszyn
Tytuł: Ch...owa Pani Domu
Cykl: -
Wydawnictwo: Flow Books
Strony: 288

Poradnik skierowany do kobiet, opowiadający o ich problemach. W antyporadniku znajdziemy informacje na temat relacjach z teściową, wydawania pieniędzy, o tym, że nigdy nie będziemy w stanie zrobić czegoś tak by było to perfekcyjne. Każdy dział ma w sobie coś indywidualnego, co przykuwa naszą uwagę. Książka napisana z humorem, nie ma w niej wielkiej nuty powagi, co sprawia, że można tą książkę przeczytać w jeden wieczór. Choć muszę przyznać, że taka dawka informacji naraz może być dla niektórych przytłaczająca. Wiadomo też, że tego typu książki trzeba tłumaczyć sobie na swoje i nie brać wszystkiego do serducha. Poradniki mają to do siebie, że pokazują jak coś wygląda, co można zamienić lub zmienić punkt widzenia. Cieszę się, że przeczytałam książkę, która po części odzwierciedla moją tęsknotę. Też czasem mam wrażenie, że normalność gdzieś uleciała. Magdalena Kostyszyn ukazała jak wygląda po części dzisiejsza rzeczywistość. Niestety nie patrzy na nią przez różowe okulary.

Poradnik warty przeczytania i dowiedzenia się jak może wyglądać życie kobiety, która za czymś tęskni. Dla niektórych może się wydawać to dziwne - normalność... No właśnie. Czasem też warto sięgnąć do takiego typu książek, by znaleźć coś dla siebie? Ja zawsze z każdego poradnika coś nowego znajdę i wprowadzam do swojego życia.


1 komentarz:

  1. Do Pani Domu na razie mi daleko, jestem sobie Nastolatką Pokoju, lecz ta książka wydaje się być ciekawa. A takie z dystansem przedstawienie życia i w formie poradnika może być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*