• ARTYKUŁY
    Przeczytaj artykuły związane z tematyką książkową i nie tylko! Chcesz nas poznać i dowiedzieć się, co polecamy? Znajdziesz to tutaj - sprawdź teraz! ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • CYKLE KSIĄŻKOWE
    Tutaj poczytasz o wszystkich cyklach książkowych, które są obecnie prowadzone na stronie ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • RECENZJE
    Wszystkie recenzje dostępne w jednym miejscu! Zajrzyj tutaj ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
Witaj!
Cześć, witamy Cię na blogu prowadzonym przez dwie, zupełnie różne dziewczyny, które połączyła miłość do książek! ❤ Znajdziesz tu szeroką gamę gatunków, opinii i wrażeń około-książkowych. Śmiało, rozejrzyj się tutaj!

Mamy nadzieję, że zostaniesz na dłużej ❤
CHCESZ PODJĄĆ Z NAMI WSPÓŁPRACĘ?
CZYTAJ WIĘCEJ

Jesteś moim aniołem... - recenzja książki #365 - Mia Sheridan „Most of All You” [CZYTAM PO ANGIELSKU]

Cieszę się, że zmobilizowałam się i przestałam się bać czytać po angielsku. Dzięki temu przeczytałam przepiękną historię miłosną, która rozdarła moje serce. Crystal i Gabriel ich przeszłość i niepewna przyszłość. Tak bardzo chciałabym, aby ta powieść Mii Sheridan została wydana w Polsce.

Już od pierwszych stron Mia Sheridan nie oszczędza czytelnika, ponieważ opowiada historię małej dziewczynki, która traci kogoś bardzo bliskiego, a to wydarzenie zmienia jej dzieciństwo bezpowrotnie i ma to wpływ na jej dorosłe życie. Crystal to dziewczyna, która w sercu nosi wiele blizn. Tańczy w klubie ze striptizem i nie uważa się za dobrą osobę. Uważa, że uczucia są oznaką słabości, więc nauczyła się, że nie powinna ich okazywać i ich przyjmować. Pewnego wieczoru na tyłach baru zauważa przystojnego faceta, który chce spędzić z nią więcej czasu. Dzieciństwo Gabriela nie nie należało do najłatwiejszych, było ono traumatyczne. Otóż został on porwany jako dziewięciolatek i przez wiele lat trzymano go w piwnicy, dopóki stamtąd nie uciekł. Przez to wydarzenie ma problemy z kontaktami z ludźmi i każde dotknięcie i bliskość to dla niego coś niewyobrażalnego, dlatego też postanawia zapłacić komuś, aby pomógł mu w sprawach intymności. Tak poznaje Crystal...

Mia Sheridan
Most of All You
Forever

Jestem w szoku, że ta powieść nie pojawiła się u nas jeszcze w polskim tłumaczeniu. Mia Sheridan stworzyła bardzo emocjonalną historię, która rozwaliła mnie na łopatki. Crystal nienawidzi samej siebie, nie wierzy w to, że czeka ją lepsze życie. Oczywiście Gabriel próbuje ją przekonać, że wszystko jest możliwe i, że jest dla niego odpowiednią dziewczyną. Jednak Crys mu nie wierzy tak jak sobie. Wszystko się zmienia, gdy dziewczyna trafia do szpitala po napadzie przez trzech mężczyzn. Okazuje się, że dziewczyna nie może wrócić do pracy i nie może być sama z powodu obrażeń, jakich doznała, więc zgadza się przyjąć pomoc Gabriela, który zabiera ją do siebie do domu.

Nasza przeszłość i nasze serca, ustawione w taki sposób, że mieliśmy wyleczyć siebie nawzajem...

Crystal to bardzo skomplikowana bohaterka, której przeszłość mnie zaskoczyła. To dzieciństwo ją taką stworzyło i to właśnie przez to nie widziała pozytywów w swoim życiu. Jednak z dniem, kiedy poznała Gabriela coś się zmieniło, sprawił on, że dziewczyna zaczyna coś czuć. A Gabe? To bohater, który wywołał u mnie potok łez i nie wiedziałam, co mam ze sobą począć. To co łączy tych bohaterów to bez wątpienia tragiczna przeszłość, która nie chce ich zostawić i można powiedzieć, że prześladuje ich wbrew ich woli. To jak dzięki sobie dawali sobie radę, pokazuje, że potrzebowali siebie nawzajem. Nie będę Wam też zdradzać szczegółów z ich przeszłości, ponieważ może ktoś stwierdzi, że również chcę przeczytać tę książkę. Przeszłość w „Most of All You” ma znaczącą rolę.

Lubiłem ją. Podobał mi się sposób, w jaki na mnie patrzyła, sposób, w jaki się drażniła, błysk inteligencji w jej oczach, jej szybki dowcip, który wydaje się być zadziorny, a jednocześnie lekki w tym samym czasie. Tak, polubiłem ją...

Styl książki jest bardzo dobry i czytało mi się ją przyjemnie. Jeśli chodzi o zrozumienie to nie miałam z tym problemów, a to duży plus, że jest ona napisana lekkim i prostym językiem. Dużą rolą w powieści są uczucia, które potrafią wywołać łzy. To w jaki sposób główni bohaterowie dawali sobie szansę i nawzajem pozwalali na naprawianie swoich serc było piękne. I to właśnie z takiego pomagania sobie nawzajem między tą dwójką zrodziła się miłość. Nie żałuję żadnej minuty spędzonej na lekturze tej powieści. Do tego okładka, która jest przepiękna i od której nie mogłam oderwać oczu, gdy tylko ją zobaczyłam.

Uwielbiam Mię Sheridan liczę na to, że ta historia miłosna zostanie kiedyś wydana na naszym polskim rynku wydawniczym. Autorka pisze świetne książki z nurtu NA i są one warte uwagi. Jeśli lubicie czytać po angielsku to jak najbardziej polecam Wam „Most of All You”.

Komentarze

  1. Muszę ponownie sięgnąć po twórczość tej pani 💟 książka ma piękną szare graficzną.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie będę musiała zapoznać się z tą książką!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz