2017/06/26

Czy ta bajka miała happy end? – recenzja książki #230 – Kasie West „Chłopak z innej bajki”

Kasie West mnie nie zawodzi, powiem więcej, uwielbiam jej książki. Są lekkie, mają nieskomplikowaną fabułę. Idealne na wakacyjny odpoczynek!

Caymen ma siedemnaście lat i razem z mamą  prowadzą sklep z lalkami. Dziewczynę charakteryzuje sarkastyczny humor, który na swój sposób jest bardzo uroczy. Każdy dzień nastolatki upływa na spędzaniu czasu w sklepie i rozmyślaniu nad tym co zrobi, gdy już skończy szkołę. Pewnego dnia do sklepu przychodzi Xander, uroczy, ale obrzydliwie bogaty chłopak i od tej chwili życie Caymen się zmienia. A „Chłopak z innej bajki” autorstwa Kasie West to opowieść o Kopciuszku, która wylewa na serce miód i nie jest to wcale przesłodzona lektura!

Autor: Kasie West
Tytuł: Chłopak z innej bajki
Wydawnictwo: Feeria Young
Strony: 350

Kasie West jest moją ulubioną autorką, która już po raz kolejny udowodniła, że potrafi pisać książki dla młodzieży. Z niecierpliwością czekam na jej kolejne powieści w polskim przekładzie. Fabuła książki jest prosta, jak konstrukcja cepa. Od nitki przechodzimy do kłębka. Nastolatkowie, mimo że reprezentują różne statusy społeczne, świetnie się uzupełniają. Ona – biedna, pracująca w sklepie z lalkami, który może przyprawić o dreszcze. On – obrzydliwie bogaty, który zapewne jest rozpieszczony! Ależ skąd. Tu Kasie West przełamała jeden z pierwszych schematów. Bohaterów przedstawiła w lekki i bardzo czarujący sposób. Caymen to dziewczyna urocza, ze specyficznym poczuciem humoru, który dodaje uśmiechu, gdy czyta się tę powieść. Z miłą chęcią towarzyszyłam jej i Xander'owi w odkrywaniu ich kariery. Xander to zagubiony nastolatek, który szuka swojego miejsca, ale przy tym nie patrzy na człowieka z góry i pragnie zrozumieć jego motywy.

Od samego początku zostałam wprowadzona w wir wydarzeń, mimo że początek książki wydaje się być o niczym. Dużą rolę odgrywa tutaj język, jakim została napisana książka. Musicie też wiedzieć, że od samego początku będziecie kibicować tej dwójce, aby byli ze sobą. Ten romans na swój sposób jest skomplikowany. Książkę pochłonęłam i świetnie bawiłam się podczas tej historii. Nie chce Wam za dużo spojlerować, bo zabiorę Wam radochę z czytania. Wiedzcie, że jeśli wcześniejsze książki Kasie West podobały się Wam na tyle, że miło je wspominacie, to i tą się nie zawiedziecie. Polecam!

1 komentarz:

  1. O, coś lekkiego do poczytania - brzmi jak dobra lektura na wakacje.

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*