2017/01/31

Życie człowieka to suma wyborów - [przedpremierowo] recenzja książki #187 - Nina George „Księga snów”

Autorkę Ninę George kojarzę i znam dzięki jej innym powieściom, które ukazały się jakiś czas temu na polskim rynku wydawniczym. Jednak nie miałam okazji jeszcze ich przeczytać. Autorka oprócz pisarstwa jest także dziennikarką. Jej nowa powieść „Księga snów” to ciekawa i ujmująca za serce swojego czytelnika powieść. Premiera książki przewidziana jest na 1 lutego 2017 r.

W tej książce czytelnik nie może narzekać na brak emocji. To książka, która skłania czytelnika ku refleksjom, że to od człowieka zależy, którą drogą podąży. W „Księdze snów” spotykamy trzech różnorodnych, ale wspaniałych bohaterów. Henri jest reporterem wojennym, ale przez wypadek mężczyzna zapadł w śpiączkę. Eddie to kobieta, która była kiedyś związana z Henrim, redaktorka w wydawnictwie oraz Sam. Chłopiec, który przez całe swoje życie marzył aby poznać ojca, śledził jego losy i zastanawiał się jaki jest. Trzy różne życia, które w pewien sposób się dopełniają. Czy wszystko skończyło się dobrze? Czy trzynastoletni chłopiec poznał ojca? Czy Henri się obudził i jakie decyzje podjęła Eddie? Wszystkie te odpowiedzi oczywiście znajdziecie w książce.

Autor: Nina George
Tytuł: Księga snów
Cykl: -
Wydawnictwo: Otwarte
Strony: 424
Premiera: 1 luty 2017.

Jestem pod wielkim wrażeniem kreacji bohaterów. Nina George stworzyła dopracowane pod każdym względem postaci, które są żywo wyjęte ze świata realnego i wklejone do powieści. Nie ma mowy, by jakaś sytuacja, która dzieje się w ich życiu była przekoloryzowana. Oprócz dobrego zarysu zewnętrznego autorka skupiła się także na emocjach, które towarzyszą nam na każdym kroku. Styl pisarki jest lekki i przyjemny. Fabuła ani nie jest za wolna, ani za szybka, taka w sam raz. W książce Nina George nie bała się podjąć ciężkich tematów związanych z wyborami człowieka. Z pewnością siebie opisuje to co dotyczy się życia i śmierci.

Podsumowując książka jest inna, ale w bardzo pozytywny sposób. Widzę w niej same plusy, a najważniejszym z nim jest fabuła, którą pokochałam od samego początku. Każdy bohater zaskarbił sobie miejsce w moim sercu. Co jest w tej książce inne? To, że poruszane są w niej poważne tematy, że szczęście przeplata się z bólem, że miłość może być piękna, ale wywalczona w wojnie ostatkiem sił. Opowiadająca o uczuciach, o walce ze samym sobą i wyborach, które czasem przychodzi nam podjąć. Polecam każdemu, kto szuka ciekawej i innej powieści współczesnej. Myślę, że ona propozycja od Niny George wielu osobom może przypaść do gustu.


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwartemu!

0 komentarze:

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*