2016/02/15

Nieidealna: Indywidualny kawałek nieba

Warto się skupić na tym, że każdy z nas jest zawsze w idealnym momencie swojego życia. Oczywiście może się teraz niektórym wydawać, że to nie jest prawda. Otóż każdy ma swój indywidualny kawałek nieba. Koniec i kropka. Ten indywidualny skrawek nigdy nie będzie perfekcyjny i mimo że jesteś teraz smutny to niepotrzebnie.

„Życie nigdy nie jest proste i idealne. Zawsze znajdzie się coś, co pójdzie nie po naszej myśli. A my sami będziemy myśleć, że wszystko obróciło się przeciwko nam”. Mądre słowa, które wskazują na to, że w życiu zawsze zdarzają się upadki, ale każdy upadek pozwala nam się podnieść. Nigdy nie dzieje się tak, że kiedy w coś wierzymy, a mamy wrażenie, że tego nie osiągniemy, to się poddajemy. Kiedy czegoś bardzo się chce to mimo upadków zdobywamy upragnioną górę. To dziwne uczucie, które niekiedy nam towarzyszy, bo podobno wszystko zostało utracone. To tylko złudzenie. Wiesz, że ja po wypadku, leczeniu i zabawy sześć lat z operacjami i innymi dziwnymi bajerami dalej wierzę w to, że uda mi się i zapomnę o tym koszmarze? Może i straciłam sprawność, ale wiem, że zyskałam dzięki temu lekcję w życiu, której nigdy nie zapomnę. Pokora i szacunek do samego siebie, ale i do innych. Żyjąc ze sobą w zgodzie, a co najważniejsze będąc dla innych można osiągnąć wiele.


A może masz w życiu jakieś cele? Być może załamujesz się i nie wiesz co zrobić. Ogarnia cię totalna niemoc i nie masz ochoty iść za tym co masz postanowione. Wiedz, że to tylko dziwne złudzenie. Można wszystko, jeśli naprawdę się tego chce. A jeśli ktoś szepce za twoimi plecami, że ci się nie uda, to nie odwracaj się. Idź dalej, bo ci co zazwyczaj są za nami sami boją się zaryzykować i iść na całość. Wiem, że to banalne to co teraz mówię, ale problemy są zawsze. I patrząc na siebie, bo mogę tylko poprzeć to moim doświadczeniem, to gdybym się poddała, nigdy nie czułabym się tak dobrze jak teraz. Jestem w najlepszym momencie mojego życia, walczę o to co kiedyś utraciłam. Decydując się na dalszą walkę stawiam czoło mojemu losowi i wyzwaniom. Co masz zrobić jutro zrób dzisiaj. Jutro jest nam nieznane, a co za tym idzie, niepewne.

Więc pytasz się teraz co możesz zrobić, a ja mam tylko jedną prostą odpowiedź. Zapytaj sam siebie tak szczerze czy czegoś ci brakuje. Otwórz swój umysł i spójrz na świat - być może i oczami tego dziecka, którym kiedyś byłeś. Zastanów się i doceń to co już masz, to co już osiągnąłeś. To bardzo wiele, po czym weź głęboki oddech i wiedz, że to co robisz jest ważne. Robisz to bo to kochasz, a to co robimy z miłości lub kochamy kogoś miłością prawdziwą zawsze przynosi nam szczęście.

Źródło zdjęcia: stocksnap.io

3 komentarze:

  1. Baaardzo inspirujący tekst! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały tekst, zgadzam się z Tobą chociaż sama tkwię pomiędzy przepaścią a marzeniami. Twoje słowa dodają otuchy. Trzymam kciuki żeby wszystko się udało :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny tekst! Twoje słowa dają motywację i pocieszają.
    Trzymam kciuki za udane leczenie :*

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*