2016/04/28

Recenzja #117 - Colin Falconer „Harem Sulejmana”

Kiedy dowiedziałam się, że w Polsce pojawi się książka o bohaterach „Wspaniałego stulecia”, byłam wniebowzięta. Serial oglądałam z wielką ciekawością i nie mogłam się nadziwić tego, jak świetnie i w każdym najmniejszym szczególe dopracowali tę opowieść. W Polsce „Wspaniałe stulecie” dobiegło końca, ale było wielkim hitem. Ogólnie tureckie seriale i filmy stały się ostatnio bardzo popularne. Serial oraz książka opowiadają historię jednego z najważniejszych władców Imperium Osmańskiego - Sulejmana II Wielkiego, którego wielką miłością była rudowłosa piękność pochodząca z Rusi o imieniu Hürem.

Autor: Colin Falconer
Tytuł: Harem Sulejmana
Cykl: -
Wydawnictwo: Między Słowami
Strony: 512

Imperium Osmańskie w XVI wieku miało swój złoty wiek, ponieważ na tronie zasiadł Sulejman II Wspaniały. Syn Selima I Groźnego i Ayse Hafsy. Jest on sprawiedliwym władcą i oddanym Gülbehar (w serialu zwana Mahidevran), która jest matką jego syna - Mustafy. Niby takie spokojne życie władcy, ale nic z tych rzeczy. Do jego haremu trafiła bowiem rudowłosa dziewczyna, która została porwana. Stała się niewolnicą i skoro już się tam znalazła obiecała sobie, że nie będzie taka jak wszystkie inne dziewczyny. Cieszę się z tego, że w książce autorka postawiła od samego początku na jej determinację i to, że Hürem jest uparta. To dzięki jej upartemu charakterowi oraz sile, która pomogła jej walczyć z wrogami, udało jej się rozkochać w sobie władcę całego świata. W książce tak jak i w serialu nie brakowało mi intryg i knuć Rudej. W sumie na tym opiera się ta historia na ich wzajemnej miłości. Niekiedy spotykam się z opiniami, że ona wcale go nie kochała, ale jednak uwierzcie mi była gotowa poświecić wiele właśnie dla tej miłości. Hürem to bohaterka, która gotowa jest osiągnąć jak i poświęcić wszystko dla Sulejmana. Jest również kobietą, która potrafi się mścić na tych, którzy wyrządzili jej jakąś najmniejszą krzywdę.

Cieszę się, że ta książka to nie to samo opowiadanie co w serialu. Świetnie się bawiłam czytając te rozwinięte, może trochę przekształcone losy z przeszłości. Według mojej opinii jest to bardzo dobra powieść. Nie brakuje tutaj dokładnych opisów czynności wykonywanych w haremie, jak i odniesień do wyjaśnienia obcej dla czytelnika kultury. Sama przemiana każdego z bohaterów była dla mnie zaskoczeniem. Oczywiście najbardziej, bo z zapartym tchem (ponownie!) podziwiałam przemianę niewolnicy Hürem w Sułtankę Sułtanek.

Książka napisana została bardzo lekkim piórem. Nie musicie obawiać się, że jest to jakiś ciężki historyczny język, a ponadto wszystkie wyrażenia tureckie zostały dokładnie wyjaśnione w tekście. Choć nie ukrywam, że przydałyby się w niektórych momentach dolne przypisy. Osoby, które oglądały serial na pewno nie będą mieć problemów. Gorzej z osobami, które dopiero wkraczają w ten przepiękny świat. Świat trudny, ale dla mnie przepiękny. Widać, że w tamtych czasach kobiety też mogły być wielkie i marzenie o cudownym życiu było możliwe. Książka skierowana jest jak najbardziej do fanów serialu „Wspaniałe stulecie”. Zwłaszcza tych, którzy mimo nowej produkcji w dalszym ciągu tęsknią za Rudowłosą Pięknością, Ibrahimem, Mahidevran, Mustafą, Sulejmanem czy jego matką Ayse. Jeśli ktoś nie zna tego świata, a jest ciekawy również polecam! Poznajemy ten świat zupełnie innej strony. Ja jestem zadowolona z lektury. A jeśli w niektórych momentach włączy się ten cudowny soundtrack z serialu to naprawdę można odpłynąć i niejednokrotnie płynęły mi łzy po policzkach. Mój cudowny świat zamknięty w 512 stronach. Z pewnością jeszcze nie raz do niego wrócę.

Za książkę z całego serca dziękuję:

3 komentarze:

  1. Ja uwielbiam serial. Razem z babcią jestem jego wielką fanką, więc na pewno prędzej czy później kupię tę książkę :)
    ściskam :*
    Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie przeczytam tej książki. :)
    Pozdrawiam,
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja babcia uwielbia "Wielkie stulecie" i to właśnie jej polecę tę powieść :)

    Pozdrawiam
    Książki - inna rzeczywistość

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*