2017/07/06

Łatwo się zakochać, trudniej wytrwać w miłości – recenzja książki #234– Emma Chase „Zakręceni”

Drugi tom bestsellerowej serii Tangled opisany jest z perspektywy Kate. Ich miłość i zaufanie zostanie wystawiona na próbę, a przez co? Przez nieporozumienie.

W końcu Kate i Drew są szczęśliwi, a ich związek wkroczył na kolejny etap, w którym pojawiają się nowe niespodzianki. Ich sielankowe życie w dobrobycie i zaufaniu burzy nieporozumienie, które stworzyli sobie nawzajem. Drew jako niepoprawny flirciarz i wieczny kobieciarz wyciąga pochopne wnioski czytając terminarz Kate i oskarża ją o nieuczciwość, a ona zraniona jego słowami, odchodzi. Jednak kobieta nie zdaje sobie sprawy, że tak, jak Drew sam siebie wprowadził w błąd, tak ona źle zrozumiała to co do niej wykrzyczał w złości. Czy wszystko dobrze się skończyło, czy może Drew i Kate doszli do wniosku, że ich związek nie ma sensu?

Autor: Emma Chase
Tytuł: Zakręceni
Seria: Tangled #2
Wydawnictwo: Filia
Strony: 331

W „Zakręconych” narratorką jest Kate, dzięki czemu możemy lepiej ją poznać, a ta część perypetii tej dwójki zdecydowanie bardziej skupia się na niej. Oprócz tego, poznajemy jej myśli i uczucia, jakie żywi do Evansa. I muszę przyznać, że przepadłam, ponieważ jeszcze bardziej polubiłam tę serię za jej ukazanie realności w relacjach damsko-męskich, a ponadto książka jest pełna humoru. Fabuła nie jest przeciągnięta, ale i nie gna z prędkością światła. Czytelnik już od samego początku zostaje wprowadzony w życie Kate, poznając jej przeszłość, ale i pogląd na pewne sprawy. W pierwszym tomie mieliśmy okazję lepiej poznać Drew – kobieciarza – mężczyznę, który nie myśli o stałych związkach poważnie. Pod wpływem Kate zmienił się i pokazał, że potrafi zawalczyć o miłość. Jednak czym byłoby życie, gdyby nie jego małe nieporozumienia? Zapewne byłoby nudne, jak flaki z olejem. Wiedziałam, że nasz kochany kobieciarz wywinie jakiś numer i tak... Drew pierwsze robi, a później myśli i to całe nieporozumienie i złość Kate to jego i tylko jego wina. Cytując Kate: wałkoń bez piątej klepki.

Styl autorki jest świetny, a książkę czyta się z wielką przyjemnością. Świetnie bawiłam się czytając te wszystkie nieporozumienia. Brak prawidłowej komunikacji między ludźmi naprawdę może zepsuć niejedno, więc czasem zanim mówiąc coś od razu bez przemyślenia, warto zapytać i upewnić się czy dobrze kogoś rozumiemy. Czy spodoba wam się taki obrót spraw w tej części – tego nie wiem. Natomiast ja mogę zapewnić, że spodziewałam się tego, ponieważ taka była kolej rzeczy. Oczywiście między Drew, a Kate nadal iskrzy i ich walka o wytrwanie w tej miłości jest bardzo miło przedstawione.

Chciałabym móc zdradzić Wam ten powód, dla którego oni się rozstali, ale to byłby za duży spojler. Jeśli podobał Wam się pierwszy tom – „Zaplątani”, to nie pozostaje Wam nic innego, jak sięgnąć po kolejne części tej serii.

0 komentarze:

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*