2017/04/29

PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ czyli wielka wymiana książkowa - III edycja
Cześć! Biorę udział w III edycji Wielkiej Wymiany Książkowej PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ. Co to jest? To akcja promująca czytelnictwo podczas, której możesz wymienić się książkami z innymi jej uczestnikami. Pokrywasz jedynie koszty wysyłki.

Wiecie, że ostatnio wstawiłam na FP książki, które chętnie oddam w dobre ręce. Zrobiłam jeszcze małe rozeznanie i znalazło się jeszcze kilka, które potrzebują domu. Dzięki temu ja znajdę książki, które mnie interesują, a Wy też będziecie szczęśliwi. Organizatorką tej akcji jest Magda z bloga Save the Magic Moments, a blogerką, która jej pomaga jest Ewelina Mierzwińska.

PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ jest dla KAŻDEGO! Wymieniamy się wszyscy między sobą. Nikt nikomu nie płaci. Każdy z Nas pokrywa koszty wysyłki (list polecony z numerem śledzenia Pocztą Polską). Akcja trwa od 22 kwietnia, aż do 1 maja.
Link do wydarzenia na FB: https://www.facebook.com/events/1659657180718125/
Akcja Wielkiej Wymiany Książkowej
organizowana jest przez Magdalenę Erbel http://savethemagicmoments.pl we współpracy z
Eweliną Mierzwińską http://ewelinamierzwinska.pl
Autorem grafiki jest Kasia z http://yummymummyideas.pl

Klub Książki Przeczytaj i Podaj Dalej -
https://www.facebook.com/groups/1186904907995677/?fref=ts

Moje książki:
C.J. Daugherty, Zagrożeni - stan dobry
Steven Johnson, Małe wielkie odkrycia - stan bardzo dobry
Wendy Mass, Mango nie mów nikomu - stan bardzo dobry


Rainbow Rowell, Nie poddawaj się - stan bardzo dobry
Gillian Flynn, Zaginiona dziewczyna - stan bardzo dobry
C.J. Daugherty - Tajemny ogień - stan bardzo dobry

Magdalena Kostyszyn, Ch...owa pani domu - stan bardzo dobry
Ami Tintera, Restart - stan bardzo dobry
Meredith Wild, Jesteś tylko moja - stan bardzo dobry

Tarryn Fisher, Mimo moich win - stan bardzo dobry
Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu, stan bardzo dobry
Christina Lauren, Piękny nieznajomy - stan bardzo dobry

David Levithan, Każdego dnia - stan bardzo dobry


Chcesz się ze mną wymienić? Daj znać w komentarzu. , napisz chętnie je wyślę. Książki trafią do Ciebie po zakończeniu akcji.
Pozdrawiam i koniecznie dołączcie do wydarzenia! <3

2017/04/26

Im wyżej jesteś, tym niżej możesz upaść - PREMIEROWA recenzja książki #207 - Katharine McGee „Tysiąc pięter”
Ta seria mną zawładnęła. Nowy Jork jakiego jeszcze nie widzieliśmy, wspaniała wizja przyszłości. Jednak czy na pewno jest ona tak wspaniała by można było mówić, że jest się szczęściarzem? Mam mieszane uczucia co do tego. Czekam na kontynuację z wielką niecierpliwością!

Manhattan rok 2118. Im wyżej jesteś tym jesteś ważniejszy i ceniony. Twój status społeczny podyktowany jest piętrem, na którym mieszkasz. Idealny świat, w którym niczym nie musisz się martwić. Twoją dobrą stroną są pieniądze i wygląd. Wieża jednak skrywa wiele sekretów, a jeden upadek sprawia, że już nic nie będzie takie same. Sięgając po „Tysiąc pięter” bądźcie przygotowani na niesamowity zwrot akcji. Poznacie historię czterech dziewczyn: Avery, Ledy, Eris i Rylin. To cztery główne bohaterki, których życia splatają się ze sobą, ale każde z tych żyć różni się od siebie nie tylko statusem społecznym czy piętrem, ale i osobowością.

Autor: Katharine McGee
Tytuł: Tysiąc pięter
Seria: The Thousandth Floor #1
Wydawnictwo: Otwarte
Strony: 414
Premiera: 26.04.2017 r.

Avery jest idealna nie dlatego, że tak myśli, ale została specjalnie zaprojektowana genetycznie. Jej DNA jest nieskazitelne. Mieszka na 1000 piętrze w Wieży wraz z rodzicami i bratem Atlasem. Jej brat zniknął i nikt nie wie gdzie przebywa, oprócz właśnie Avery. Jednak to nie jedyny sekret dziewczyny. Ten drugi mógłby wiele namieszać. Z kolei Leda to jej przyjaciółka, która kocha się w jej bracie - Atlasie, ale też to ukrywa tak jak i inne sprawki, z których ciężko byłoby jej się wytłumaczyć. Jednak spryt Ledy bardzo mnie zdziwił i byłam w szoku jak bardzo dziewczyna potrafi być... hm... przebiegła. Co do Eris to też dziewczyna mieszkająca na jednym z wyższych pięter, ale ona chyba najbardziej odbiega od Avery i Eris. Oczywiście też ma swoje sekrety, ale nie są one tak okropne jak inne. Z dnia na dzień straciła swoją pozycję i przyznaję się bez bicia nie sądziłam, że aż takie zmiany mogą zajść u tej dziewczyny! Z kolei Rylin to dziewczyna, która pojawiła się przypadkiem i przypadkiem została wplątana w aferę nieoczekiwanej śmierci młodej kobiety. Kobieta spadła z ostatniego piętra wieżowca. Można powiedzieć, że znajdowała się na jego dachu. Każdy zastanawia się jak to możliwe, przecież nie było możliwości o tym by ktokolwiek wydostał się na zewnątrz. Świadkami tego całego zdarzenia były dziewczyny i Watt - chłopak, którego kilka tygodni wcześniej wynajęła Leda, by dowiedzieć się czegoś więcej o Atlasie.

„Tysiąc pięter” to książka, która może komuś przypomnieć inną znaną serię. Chodzi mi tutaj mianowicie o Pretty Little Liars, ale uważam, że The Thousandth Floor jest zdecydowanie lepsze. Bardziej tajemnicze i już od pierwszej strony zastanawiamy się kto spadł z wieżowca. Przyznaję, że ja byłam w szoku i się nie spodziewałam. Autorka bardzo dobrze schowała tę informację i to w tym wszystkim jest najlepsze. Świetnie bawiłam się podczas czytania tej powieści. Czekam z niecierpliwością na kontynuację tej serii. Do tego wszystkiego muszę dodać, że sposób w jaki została opisana jest dużo lżejsza niż rozdziały. Naprzemienne poznawanie emocji i myśli bohaterów jest świetnym doświadczeniem dla każdego czytacza.

Perełka od pani McGee to oryginalna powieść młodzieżowa, która potrafi przyprawić nas o ciarki na plecach, zdziwić, ale jednocześnie rozczulić. To powieść pozwalająca nam wyobrazić sobie jak mogłoby wyglądać życie zaledwie sto lat później. Napisana lekkim piórem bez żadnego przepychu. Fabuła interesująca i bardzo zagmatwana. Mogłabym powiedzieć, że przebiegła. W książce ciągle coś się dzieje i trudno się od niej oderwać. Idealna na wieczorny odpoczynek.

„Tysiąc pięter” to książka warta uwagi. Jeśli lubicie serię Pretty Little Liars myślę, że i ta was zaskoczy i równie mocno ją pokochacie. Polecam!

Przeczytaj także wiadomości od dziewczyn:

2017/04/25

Grzech, który zniewolił dwa serca - recenzja książki #206 - Katy Evans „Manwhore +1”
Pierwszy tom serii Manwhore wspominam dobrze i pamiętam, że spodobał mi się styl jakim pisze Katy Evans. Ta autorka pisze bestsellery i muszę przyznać, że nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Zwłaszcza, że pierwszy tom zostawił mnie w wielkiej niewiadomej.

„Manwhore +1” wydaje mi się jeszcze lepszym tomem niż wcześniejszy. Katy Evans udowadnia, że zna się na rzeczy i wie jak pisać, by podkręcić odpowiednio atmosferę. Po tym jak zakończył się pierwszy tom, w którym to Rachel wybrała Malcolma, niestety to nie wszystko. Kobieta straciła też jego zaufanie i to jeszcze bardziej komplikuje sprawę. Dlaczego? Otóż nasz przystojny amant zadecydował zmienić reguły gry i są one bardzo inne od tych do jakich była przyzwyczajona Rachel. Czy związek tych dwojga ludzi ma jeszcze jakikolwiek sens? Czy Saint zapomni i ponownie zaufa swojej wybrance?

Autor: Katy Evans
Tytuł: Manwhore +1
Seria: Manwhore #2
Wydawnictwo: Kobiece
Strony: 381

Zarówno Rachel jak i Malcolm jeszcze bardziej zyskali w tej opowieści. Widać, że autorka nie zapomniałaby ta dwójka bohaterów była jak najbardziej rzeczywista. Oczywiście Sainta tylko i wyłącznie można kochać nienawidząc jednocześnie. Już myślisz, że poznajesz tego bohatera i wiesz co mu w duszy gra, a tu proszę niespodzianka i znów się człowiek zastanawia, o co temu facetowi chodzi. Ale i tak jest piekielnie przystojny i pożądany przez większość kobiet. Z kolei jeśli chodzi o Rachel to oczywiście zdaję sobie sprawę, że duże grono czytelniczek może jej nie lubić. Jednak wydaję mi się, że jej błąd wziął się stąd, że sama była niedoświadczona na tyle i zagubiona aby ocenić odpowiednio sytuację. Trzeba jednak przyznać, że kobieta wie, że zrobiła źle i zgadza się ponieść każdą karę, by odzyskać swojego ukochanego.

Katy Evans potrafi pisać znakomite sceny erotyczne, w których oddaje wszystkie emocje jakie są z tym związane. Podniecenie, namiętność, pożądanie... to wszystko to jeden wielki gorący wulkan. Uprzedzam jeśli sięgnie się po serię Manwhore, to nie tak łatwo da się z niej zrezygnować. Zdecydowanie jeszcze lepiej bawiłam się przy tym tomie i nie mogę doczekać się trzeciej odsłony tej historii.

2017/04/23

Chciałabym aby to się nie wydarzyło...
Witajcie,

Mieszkam... na 32 piętrze razem z siostrą i nasze życie jest ciężkie. Nasza mama zmarła i mamy siebie tylko nawzajem, a ja wplątałam się w niezłe kłopoty. Czasami gdy człowiek staje pod ścianą i nie ma już wyboru to chwyta się każdej możliwej ewentualności jaką widzi. Ja musiałam ukraść narkotyki Corda, ale nie zdawałam sobie sprawy, że pociągnie to za sobą tak fatalne skutki. Myślałam o siostrze i o sobie, że musimy przecież gdzieś mieszkać, a nie mamy za co zapłacić czynszu. Ja... jestem beznadziejna, ponieważ Cord mi zaufał, zrobił dla mnie tyle dobrego, a ja? Ja go okradłam. Na dodatek sprawiłam, że ktoś niesłusznie siedzi w więzieniu z mojej winy. Nie wiem co mam teraz zrobić, ponieważ nie chce stracić tego co zyskałam, ale nie czuję się dobrze, że postąpiłam źle. Najmilszą rzeczą jaka spotkała mnie w życiu to Paryż. Moja mama go kochała i wiele o nim opowiadała. Och, tamtego dnia naprawdę czułam się wspaniale.

Wasza
Rylin


2017/04/22

...ale muszę o tym zapomnieć
Hej,

Z tej strony Eris. Będę musiała zapomnieć dosłownie o wszystkim, ponieważ moje dotychczasowe życie było jednym wielkim kłamstwem stworzonym przez moją mamę. Jednego dnia miałam wszystko. Mieszkałam na 985 piętrze Wieży. Miałam kochającego tatę i mamę, ale okazało się, że mój tata nie jest moim biologicznym ojcem i razem z mamą musiałyśmy się wyprowadzić z pięknego apartamentowca do jakieś dziury na samym dnie. Niby nic, ale to dla mnie duża zmiana. Jednak znalazło też się kilka plusów, dzięki którym zaczęłam doceniać kilka rzeczy. Poznałam Mariel i w sumie to od jej poznania sama czasem nie poznaję siebie. Muszę stawić temu wszystkiemu czoła. Poznałam też swojego biologicznego ojca i okazuję się, że mam siostrę, ale on nie chce by prawda wyszła na jaw, więc kupił nasze milczenie...i takim oto sposobem zostałam porzucona przez dwóch ojców. Źle się z tym czuję.

Do zobaczenia
Eris

Poczytaj trochę o ludzkich emocjach - recenzja książki #205 - Janusz L. Wiśniewski „Eksplozje”
Janusz L. Wiśniewski stworzył dla nas kobiet wspaniałą książkę. Czytając książkę czułam się wspaniale. „Eksplozje” to szesnaście opowiadań, które opowiadają o relacjach damsko-męskich, a do stworzenia tej pięknej i ciekawej nowości na polskim rynku wydawniczym przyłączyli się inni mężczyźni, m.in. Daniel Odija, Igor Brejdygant, Alek Rogoziński czy Tomasz Jastrun.

Tak jak już wspomniałam we wstępie, książka posiada szesnaście przeróżnych opowiadań. Pierwszym opowiadaniem i przyznam szczerze najbardziej zapadło mi ono w pamięć to opowiadanie „Arytmia”. Historia opowiada o kobiecie, która będąc w szczęśliwym związku dowiaduje się, że jej ukochany w każdej chwili może umrzeć. Opowiadanie chwytające za serce. Pokazujące jak ciężko jest przyjąć bolesną prawdę. W pierwszym zestawie opowiadań znajdziemy też historię napisaną przez Daniela Odijana, który też nie pokazał łatwej relacji między dwojgiem ludzi. Oprócz śmierci i stracie, Daniel Odija w swoim opowiadaniu „Mrtronom”, pokazał w małym ułamku jak może wyglądać relacja w związku, gdy jedna osoba jest chora psychicznie. Oprócz tych dwóch pierwszych w książce znajdują się takie opowiadania jak: „Anorexia nervosa” i opowiadanie Alka Rogozińskiego, który dopisał dalszą część tej historii pt. „Jeden dzień w Sarajewie”. Ciekawymi opowiadaniami są też te przedstawione w zestawie czwartym, które opowiadają o relacjach ludzi, którzy uwikłani są w trójkącie miłosnym. I szczerze przyznam, że „Kochanka” i „Kochanek” wywarły na mnie spore zaciekawienie.

Autor: Janusz L. Wiśniewski
Tytuł: Eksplozje
Wydawnictwo: Wielka Litera
Strony: 347

Muszę przyznać, że każdy zestaw tych opowiadań ma w sobie coś innego. Każda z przedstawionych historii przez Janusza L. Wiśniewskiego i jego gości porusza różne problemy i wzbudza różne emocje i uczucia. W opowiadaniach mowa o miłości, o trudnych relacjach. Można zauważyć widoczny strach i zdezorientowanie. To także ból i zetknięcie się ze śmiercią. Te wszystkie opowiadania to zbiór tego co możemy sami doświadczyć. Uważam, że „Eksplozje” to interesująca lektura i warto się z nią zapoznać. Serdecznie polecam Wszystkim fanom tego autora, jak i tym, którzy szukają właśnie takich ludziki i szczerych historii ludzkich.

2017/04/21

Niestety, ale musiałam to zrobić...
Czasami jesteśmy zmuszeni aby ukryć prawdę, która dotyczy nas, a odsłonić tę, którą jesteśmy zaciekawieni, ale jest ona owiana tajemnicą. Ja niestety stanęłam przed takim wyborem. Po pierwsze nie mogłam powiedzieć moim przyjaciółką, że spędziłam wakacje na odwyku... Pewnie zastanawiacie się dlaczego? Wstydziłam się i jakoś nie miałam ochoty na to współczucie, zwłaszcza od mojej przyjaciółki Avery. Po drugie moje sekrety się nie kończą na tym jednym, ponieważ drugim poważniejszym sekretem jest Atlas, w którym jestem... z a k o c h a n a. I tu właśnie postanowiłam, że muszę zrobić dosłownie wszystko, by dowiedzieć się gdzie był przez ten cały rok, przed czym lub kim uciekał oraz kto mu się podoba. Dlatego wynajęłam najlepszego speca i zleciłam mu zadanie, by wyciągnął wszystkie informacje choćby spod ziemi. A po drugie skoro jestem w nim zakochana to chciałabym żeby w końcu zwrócił na mnie uwagę. I mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. Nie chciałabym się znów rozczarować, ponieważ Atlas już raz mnie zawiódł. To się stało rok temu w Andach... Pewnie myślicie, że jestem wariatką, ale nie jestem. Ja po prostu walczę o swoje. I to nieprawda, że to Avery dostaje zawsze wszystko, to co chce.

xoxo
Leda


2017/04/20

...bo każdy ma jakieś sekrety
Cześć,

Nazywam się Avery i to prawda, nie znacie mnie, ale muszę Wam powiedzieć o kilku rzeczach, które ostatnio zaobserwowałam. Mieszkam z rodzicami i bratem w Wieży na 1000 piętrze i tak... to cudownie brzmi. Ogólnie moje życie jest bajeczne, a ja jestem idealna. Nie tylko dlatego, że każdy tak twierdzi, ale i pod względem mojego DNA wszystko jest idealne. Muszę przyznać się szczerze, że nie za bardzo mi to odpowiada. Mój brat Atlas zniknął i nikt nie ma z nim kontaktu i gdzie przebywa - no dobra - prawie nikt, bo tylko ja z nim rozmawiam od czasu do czasu. Jednak czy mogę Wam zdradzić jeszcze coś? Tak... otóż pamiętajcie, że każdy ma swoje sekrety. Mniejsze i te większe. Mój sekret związany jest z bratem. Nie tylko w kwestii jego zniknięcia, ale i innych rzeczy, które temu towarzyszą. Chciałabym żeby już wrócił i był ze mną. Tęsknie za nim. Do tego wszystkiego moja przyjaciółka zrobiła mi okropne świństwo, ponieważ ukryła przede mną prawdę, o której tak naprawdę powinna mi powiedzieć. Nie dogadujemy się teraz i jeśli mielibyście dla mnie jakieś rady to nie krępujcie się dajcie znać. Nie lubię, gdy wszystko się tak komplikuje, ale czasem po prostu nie mamy na to wpływu.

Wasza Avery



2017/04/17

Każde życzenie ma swoją cenę, a ile warta jest miłość? - recenzja książki #204 -  Jessica Khoury „Zakazane życzenie”
Magiczna, romantyczna i olśniewająco napisana - ta powieść to rzadki, błyszczący klejnot. Taki komentarz został umieszczony na okładce książki i ja się z nim zgadzam. Dawno nie czytałam tak dobrej powieści, a wielkim plusem dla mnie jest fakt, że historia została zaczerpnięta z Baśni tysiąca i jednej nocy, a ja uwielbiam ten zbiór opowieści.

Myślę, że Aladyna nikomu nie muszę przedstawiać, każdy mniej lub bardziej zna jego historię. Autorka Jessica Khoury do napisania swojej najnowszej powieści, którą podbiła moje serce, mam wrażenie, że bardzo dobrze się przygotowała. Zaczerpnięty motyw z Baśni tysiąca... to najlepsze co mogłam znaleźć zaczytując się w „Zakazanym życzeniu”. Głównymi bohaterami są Aladyn i Zahra, która jest dżinem. Przed wielu, wielu laty została zamknięta w lampie za to, że wywołała wojnę i co najważniejsze zdradziła swoją panią. Pewnego dnia dzięki Aladynowi Zahra może wyjść z lampy. Złodziej bowiem ukradł pierścień, który doprowadził go do dżina, ale nie wie też na samym początku kim jest dżin, którego znalazł. Niemniej jednak skoro Aladyn dostał dżina, ten może spełnić jego trzy życzenia. Jedynym haczykiem w tym wszystkim jest to, że każde życzenie ma swoją cenę. Książę złodziei ma swój plan, bowiem chce by dżin pomógł mu w zemście na osobie, która zabiła jego rodziców. Jednak to nie jedyna rzecz, jaka się dzieje, ponieważ Zahra dostaję propozycję wolności od samego króla dżinów Naradukha. Jedyne co musi zrobić to uratować syna Naradhuki. Czy Zahra zgodziła się na układ jaki zaproponował jej król? Co z zemstą Aladyna? I czy dżin, który za zdradę swojego pana już raz trafił na pięćset lat do lampy, znów mógłby posunąć się do tego samego?

„Skrywane przez stulecia tajemnice, baśniowy świat skrzący magią, niebezpieczeństwo i miłość wbrew wszystkim zasadom”.

Autor: Jessica Khoury
Cykl: The Forbidden Wish #1
Wydawnictwo: SQN
Strony: 377

Bohaterowie tej książki od pierwszej strony skradli moje serce. Zahra to dżin mocny i bardzo pewny siebie. Można by rzec, że jest arogancka, wredna i bardzo samolubna, ale tak nie jest. To tylko takie powierzchowne cechy, jakie możemy zauważyć. Jednak wcale jej się nie dziwię, ponieważ siedzieć przez pięćset lat w małej lampie to przecież musiało być bardzo nie wygodne. To właśnie Zahra jest narratorem tej opowieści i mimo że mamy wrażenie, że jest złą osobą to pod tą całą powierzchnią niezbyt przyjemnych cech charakteru znajdujemy dziewczynę o ciepłym sercu. Aladyn to chłopak pewny siebie, pełen złości i uporu. Widać, że autorka musiała bardzo wczytać się w niektóre historie zaczerpnięte z Baśni tysiąca i jednej nocy, bo stworzyła coś bardzo intrygującego, a zarazem uroczego.

Muszę przyznać, że pierwszy raz spotkałam się z tym by w książce pojawiły się dżiny. Zawsze jestem w niemałym szoku gdy coś nam znanego z dzieciństwa jest napisane w oparciu o coś co znamy, ale jest to zupełnie coś innego i nieoczywistego zarazem. „Zakazane życzenie” to dla mnie bez zwątpienia jedna z nowości na polskim rynku wydawniczym. To pierwsza taka książka z takim wątkiem, który nie pozwala o sobie zapomnieć. To historia o miłości, ale też o zaufaniu i o oddaniu. Książka wspaniała i wciągająca. Polecam!

2017/04/08

Nadzieja, marzenia i miłość - recenzja książki #203 - Kim Holden „O wiele więcej”
Najnowszą powieść Kim Holden przeczytałam w jeden dzień. Zaczęłam ją rano, skończyłam wieczorem. Przyznaję, że po lekturze jej wcześniejszej powieści nie byłam usatysfakcjonowana, ale „O wiele więcej” pozytywnie mnie zaskoczyło.

Cieszę się, że dałam szansę ponownie tej autorce, ponieważ zrehabilitowała się i sprawiła, że już od pierwszych stron zakochałam się w jej opowieści. „O wiele więcej” opowiada o nadziei na lepsze jutro, marzeniach i planach oraz miłości prawdziwej i czystej jak łza.

Poznajcie historię Mirandy, Semaus'a, Faith i może nie jest ona jakoś poważnie skomplikowana, ale to co mnie w niej ujęło to prawdziwość w zachowaniach i różnych charakterów tych bohaterów. Kiedy Miranda była mała wychowywała ją babcia, która była silną i bardzo zdeterminowaną kobietą. Wszystkie swoje cechy i myśli przekazała swojej wnuczce, która dorastając stała się jej odwzorowaną wersją, a może nawet i gorszą. Podczas studiów poznała Semaus'a i postanowiła zrobić dosłownie wszystko by był z nią już na zawsze. Z premedytacją zachodzi w ciążę, nie dla niego czy ich jako MY, tylko dla siebie, swoich korzyści. Podłe i bardzo wyrachowane.

Autor: Kim Holden
Tytuł: O wiele więcej
Wydawnictwo: Filia
Strony: 409

Jednak życie Semaus'a po kilkunastu latach legło w gruzach, ponieważ Miranda wniosła pozew o rozwód i odeszła od rodziny zostawiając mężczyznę udręczonego chorobą, samego z trójką dorastających dzieci. Po przeprowadzce ze swoimi pociechami próbuje poradzić sobie ze wszystkim, ale problem jest w tym, że Semaus nie do końca akceptuje to, że za chorował. Wtedy na ich drodze pojawia się Faith, młoda dziewczyna, która całe życie wychowywała się w rodzinach zastępczych. Ona też w życiu wiele przeszła, ale mimo wszystko stara się pozytywnie patrzeć na świat. Jak potoczą się losy Semaus'a? Czy jego żona już na zawsze zniknęła z ich życia? I jaką rolę w tym wszystkim odegra Faith?

Muszę przyznać, że „O wiele więcej” to ciekawa historia, nieskomplikowana, ale łapiąca i ściskająca mocno serce. Bohaterowie są uroczy, każde z nich pokazuje inny charakter człowieka. Semaus - mężczyzna anioł, o spokojnym usposobieniu. Zdenerwowane pokazuje tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę go zdenerwuje. Swoje dzieci kocha całym sercem. Faith to dziewczyna, która ma swoje marzenia i cele. Całe życie tęskniła do matki, miała problemy z narkotykami, ale mimo wszytko udało jej się jakoś nad wszystkim zapanować. We wszystkim widzi jakieś pozytywy i ma dobre, ale skryte serce. Z kolei Miranda to bohaterka zła. Znaczy się jej charakter to zbiór wszystkich najgorszych cech jakie można znaleźć w człowieku, gdy się go poznaje. Karierowiczka, szukająca korzyści, które dadzą jej spokój i dostatnie życie, nie kocha swoich dzieci, bo tak naprawdę nigdy ich nie chciała mieć. Brak w niej jakiegokolwiek współczucia i wyrzutów sumienia. Oczywiście autorka postanowiła zakończyć książkę tak, by wszystko miało dobry koniec i Miranda dostała trochę ludzkich odruchów i się zmieniała, co nie zmienia faktu, że dalej jej nie polubiłam.

Podsumowując to mogłabym Wam streścić całą fabułę, ale chyba jednak pozostawię Wam tę przyjemność. Mnie książka bardzo się spodobała i jestem miło zaskoczona. Oczywiście w niektórych momentach brakowało mi np. większego wyjaśnienia czy skupienia się na danej sprawie (choroba Semausa - dla mnie było tego za mało), czy Miranda i jej postępowanie (tutaj trochę mi się rozjeżdżała wizja tego wszystkiego). Jako całość „O wiele więcej” jako nowości z półki wydawniczej to dobra propozycja dla Wszystkich fanów tej autorki. Przy tej książce czas płynie szybko, a jest napisana ona lekkim i prostym językiem. Warto po nią sięgnąć.

2017/04/05

A ty, kogo wyznajesz zasady? Trójki czy Miriady? - recenzja książki #202 - Gena Showalter „FIRSTLIFE. Pierwsze życie”
Gena Showalter to autorka Wam znana. Napisała serię fantasty o przygodach Alicji w Krainie Zombie. Jej nowa powieść „FIRSTLIFE. Pierwsze życie” to książka, która zaskoczy swojego czytelnika nie tylko fabułą, ale i symboliką jaka została zapisana na kartkach tej powieści. Powiem szczerze, że jestem pozytywnie zaskoczona i chcę więcej!

Główną bohaterką powieści jest Tenley - w skrócie Ten Dziewczyna od narodzin została naznaczona. Przebywa w miejscu nazwanym Prynne, gdzie do czasu osiągnięcia pełnoletności, musi zadecydować kogo zasady będzie wyznawać. Trójki czy może Miriady. Obie te frakcje toczą ze sobą wojnę o dusze Niezwerbowanych, a ich walka zawsze odbywa się na niejasnych i bardzo podstępnych działaniach. Ten nie jest pewna gdzie chce trafić po śmierci. Choć jej rodzice, którzy umieścili ją w psychiatryku pragną, by przystąpiła do Miriady. Z kolei Ten czuje, że żadna ze stron nie daje jej poczucia przynależności. Frakcje próbują na każdy możliwy sposób przeciągnąć ją na swoją stronę. Do tego dziewczyna obdarzona jest mocą i to nie byle jaką, więc nic dziwnego, że chcieliby ją po swojej stronie.


Autor: Gena Showalter
Tytuł: FIRSTLIFE. Pierwsze życie
Seria: Evertlife #1
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Strony: 431

Już sam pomysł na fabułę mnie zaintrygował, a gdy wczytałam się w powieść zostałam mile zaskoczona. Autorka napisała książkę ciekawą, nietuzinkową i bardzo skomplikowaną. W niej symbolizm i numerologia to klucz do rozwiązania zagadki. Bohaterowie stworzeni z dużą precyzją, gdzie każdy z osobna ujął mnie czymś innym. Sceny i wątki w przeplatają się ze sobą i od wiadomości jednej przechodzimy do wiadomości numer dwa. Plus emocje, które w niektórych momentach bardzo silne. Główna bohaterka od pierwszych stron sprawiła, że bardzo ją polubiłam. Lubię silne postacie, które mimo swojego odosobnienia potrafią stanąć w obronie innych. Oprócz jej wielkiej tajemnicy i tego, jakie niemiłe niespodzianki spotkały ją na drodze zanim dokonała swojego wyboru polubiłam też męskie grono w tej książce. Killian! Seksowne ciacho, które oprócz idealnego wyglądu ma dobre serce. Z dużą ciekawością śledziłam jego starania aby przekonać do siebie Ten. Ostatecznie nie mogę Wam powiedzieć czy zyskał jej miłość, ale było bardzo emocjonująco.

Książka napisana jest lekkim stylem i nie zauważyłam jakiś luk w fabule, które sprawiłyby u mnie jakiekolwiek rozczarowanie. Wyczytałam, że w serii Everlife liczby, mimo że na samym początku autorka tego nie planowała będą grały kluczową rolę w całej historii. I jeśli pierwszy tom jest tak dobry i ciekawy, to nie mogę doczekać się kontynuacji. Nie zdarzyło mi się jeszcze żebym czytała powieść, gdzie symbolika, liczby są motywem, który napędza całą fabułę. Świetna i jeśli ktoś szuka czegoś nowego i innego, to myślę, że ta książka może się spodobać.

Oczywiście powieść jest obowiązkowa dla fanów wcześniejszej serii tej autorki. Oczywiście można też zarzucić jakieś niedociągnięcia, ale dla mnie fabuła wygrała. Jestem ciekawa co z tym wszystkim zrobi autorka. Czy pociągnie serię jakoś ciekawie, czy może zniszczy ją jednym zdaniem.

2017/04/03

Książkowe nowości... kwietnia
Cześć! Przyszedł kwiecień co przeplata trochę zimy, trochę lata! I czas na moje książkowe nowości! Jest kilka tytułów, na które czekam. Czy wśród nich znaleźliście coś dla siebie?

Jennifer L. Armentrout
Co przyniesie wieczność
Wydawnictwo Filia
Premiera: 11.04.2017 r.

Dla niektórych cisza jest bronią, ale Mallory „Myszce” Dodge służy ona jako pancerz ochronny. W dzieciństwie nauczyła się, że lepiej jest zachować milczenie. I choć minęły już cztery lata od kiedy jej koszmar się skończył, dziewczyna zaczyna się martwić, że strach będzie ją paraliżował do końca życia. Teraz, po latach indywidualnego nauczania pod troskliwym okiem przybranych rodziców, Mallory musi się zmierzyć z nowym wyzwaniem – ostatnią klasą w publicznej szkole średniej. Żaden ze scenariuszy, które sobie stworzyła, nie zakładał, że pierwszego dnia nauki wpadnie na Ridera Starka, niewidzianego od lat przyjaciela i opiekuna. Dziewczyna uświadamia sobie, że ich więź przetrwała. Okazuje się jednak, że nie tylko Mallory zmaga się z demonami przeszłości. Widząc, że życie wymyka się Riderowi spod kontroli, staje ona w obliczu wyboru pomiędzy dalszym milczeniem, a walką o kogoś, kogo kocha, o życie, jakiego pragnie, i prawdę, która musi zostać ujawniona.

Stephenie Meyer
Chemik
Edipresse Książki
Premiera: 11.04.2017 r.

Powiedzmy, że nazywa się Alex. Tożsamość i imiona zmienia jak rękawiczki – pracuje dla amerykańskiej agencji rządowej, która jest tak tajna, że nawet nie ma nazwy. Alex zajmowała się przygotowywaniem substancji pomagających śledczym wydobywać zeznania od podejrzanych. Określenie nowoczesne metody tortur byłoby tu na miejscu…
Po zamachu na życie Alex, w którym ginie jej przyjaciel i zarazem współpracownik, kobieta zaczyna się ukrywać. Po kilku latach zgłasza się do niej kolega z departamentu, powierzając jej kolejne zadanie. Ma wynaleźć broń przeciwko zabójczemu wirusowi, by ocalić miliony amerykańskich obywateli. Czy to zasadzka, czy też rzeczywiście od wyjątkowych umiejętności Alex zależy życie wielu ludzi? Postanawia zaryzykować i zgodnie z otrzymanymi wytycznymi porywa mężczyznę, który, działając na zlecenie mafii narkotykowej, zamierza wywołać epidemię. Najbardziej wymyślne tortury nie pomagają jednak zmusić rzekomego przestępcy do zeznań – zupełnie jakby był niewinny. Alex zaczyna dostrzegać kolejne nieścisłości w przedstawionej historii. Instynkt podpowiada jej, że prawda może być zupełnie inna. Czy przeczucie jej nie myli?

Katherine McGee
Tysiąc pięter
Wydawnictwo Otwarte
Premiera: 26.04.2017 r.
 
Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać.

Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż tylko bratem. Kocha się w nim również jej przyjaciółka Leda. Jednak jest to nieszczęśliwe uczucie, które wpędza ją w uzależnienie. Sytuację dziewczyny komplikuje podejrzenie, że coś dziwnego łączy jej ojca z Eris, koleżanką Ledy mieszkającą na jednym z niższych pięter. Nikt z bohaterów nie zdaje sobie sprawy, że jest ktoś, kto zna ich tajemnice i może je wykorzystać do swoich celów.

Romanse, sekrety i pogoń za bogactwem – niczym w serialu "Plotkara" – tworzą bombę tykającą w sercu Wieży. Jak daleko można się posunąć, by zdobyć to, czego się pragnie?

Melissa Darwood
Luonto
Wydawnictwo Filia
Premiera: 26.04.2017 r.

Podczas trzęsienia ziemi siedemnastoletnia Chloris zostaje uratowana przez monstrualne ptaszysko. Orzeł jest Homanilem – dwudziestoletnim chłopakiem o imieniu Gratus. Zabiera dziewczynę do Luonto – osady, będącej odpowiednikiem biblijnej arki. Homanile żyją pod ludzką postacią, lecz gdy do głosu dochodzą silne emocje, ulegają przemianie w zwierzęta. Między Chloris a Gratusem rodzi się zakazane uczucie. Jaką misję mają do spełnienia Homanile? Czy związek człowieczej dziewczyny z Homanilem ma szansę na przetrwanie? 
Koniec świata nadchodzi. Żywioły pragną zemsty. A może nic nie jest takie, jakim się wydaje... Wolisz poznać gorzką prawdę czy upajać się słodkim kłamstwem?

Francesca Zappia
Wymyśliłam cię
Wydawnictwo Feeria Young
Premiera: 11.04.2017 r.

„Jeśli nawet miłość nie zawsze zwycięża, dzięki niej łatwiej znieść wszystkie bitwy.”
Rzeczywistość, jak się okazuje, często nie jest tym, czym się wydaje.
Oto Alex, maturzystka i absolutnie niewiarygodna narratorka, która czasami nie potrafi odróżnić prawdziwego życia od złudzenia. Codziennie walczy, by rozpoznać, co jest prawdą, a co nie. Uzbrojona w swój aparat fotograficzny, z młodszą siostrą u boku, Alex prowadzi codzienną wojnę ze swoją chorobą – schizofrenią – starając się pozostać przy zdrowych zmysłach na tyle długo, by dostać się do college’u. I nieźle jej idzie: poznaje nowych ludzi, chodzi na imprezy i… zakochuje się. Tylko co z tego jest prawdą?

Alex przywykła do tego, że jest, jaka jest. Nikt nie przygotował jej na normalność…

Nowa ulubiona książka Johna Greena!

Lauren Kate
Upadli
Wydawnictwo Mag
Premiera: 11.04.2017 r.

Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery. Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić. "Upadli" to powieść ekscytująca i romantyczna, połączenie wciągającego thrillera i historii miłosnej.

Alwyn Hamilton
Buntowniczka z pustyni
Wydawnictwo Czwarta strona
Premiera: 26.04.2017 r.

Książka nagrodzona Goodreads Choice Awards 2016. Bardziej wybuchowa niż proch strzelniczy!
Bezkresne piaski pustyni przemierzają tajemnicze bestie, w których żyłach płynie czysty ogień. Krążą pogłoski, że istnieją jeszcze takie miejsca, w których dżiny wciąż parają się czarami. Lud Miraji coraz mocniej występuje przeciwko tyranii Sułtana. Każda noc pośród wydm pełna jest niebezpieczeństw i magii. Jednak osada Dustwalk nie jest ani magiczna, ani mistyczna – to zabita deskami dziura, którą nastoletnia Amani pragnie opuścić przy najbliższej okazji.
Buntowniczka wierzy, że dzięki talentowi w posługiwaniu się bronią, uda jej się uciec spod opieki despotycznego wuja. Podczas zawodów strzeleckich poznaje Jina – tajemniczego i przystojnego cudzoziemca, który może jej pomóc w realizacji planów. Amani nie przepuszcza jednak, że jedna, ryzykowana decyzja, sprawi, że będzie musiała uciekać przed armią Sułtana, ramię w ramię ze zbiegiem oskarżonym o zdradę stanu.

Tosca Lee
Pierworodna
Wydawnictwo IUVI
Premiera: 26.04.2017 r.

Nagle, w jednej chwili, powraca cała przeszłość Audry. Wymazane na jej własne życzenie wspomnienia zostały jej zwrócone. Wreszcie Audra wie, dlaczego to zrobiła – by uratować córeczkę.
Teraz musi znaleźć swojego największego wroga, Historyka, i położyć kres trwającej od wieków wojnie między Potomkami a Dziedzicami – raz na zawsze. Ale najpierw musi uratować swojego męża Luka, który jest więziony przez Dziedziców. Nie jest to proste, a sprawy komplikują się dodatkowo, ponieważ Audra działa poza prawem. Nie ułatwia zadania także fakt, że kobieta zmaga się z rosnącą potęga jej mocy i ich bolesnymi skutkami ubocznymi.
Kiedy podła zdrada krzyżuje jej plany, Audra nie wie, komu ufać. Z pomocą mnicha heretyka, sprawdzonych przyjaciół i hakera Jestera szuka sposobu, aby pokonać Dziedziców i uratować pozostałych Potomków. Ostateczna konfrontacja z zaskakującym i nieubłaganym obrotem spraw będzie śmiertelnie niebezpiecznym sprawdzianem mocy Audry.
Czy okaże się wystarczająco silna?