2017/02/13

Okładki polskie vs. zagraniczne #1

Czas nowy cykl i to Wy będziecie mieli na niego tak naprawdę wpływ. Szczegóły u dołu posta. Powiem szczerze, że od bardzo dawna zabierałam się za jego realizację, ale zawsze brakowało mi czasu.


Co ze mnie zostało
"Genialna, rozdzierająca serce i absolutnie niezapomniana. Uwielbiam tę książkę." - Sarah J. Maas, autorka Szklanego tronu
***
„Co ze mnie zostało” to debiutancka powieść amerykańskiej autorki Kat Zhang, która zdobędzie serca wszystkich wrażliwych czytelników.
To pełna emocji, nietuzinkowa opowieść osadzona w alternatywnej rzeczywistości, w której walka o życie, miłość oraz marzenia splata się z odkrywaniem na nowo samych siebie.
 „Co ze mnie zostało” to historia dwóch dusz uwięzionych w jednym ciele, przepiękna historia o miłości, odwadze i walce o przetrwanie. To bolesna opowieść mówiąca o tym, aby nigdy się nie poddawać i walczyć o to, co jest dla nas najważniejsze.
***
Wyobraźcie sobie, że macie dwa umysły dzielące jedno ciało. Wy i wasze drugie ja jesteście sobie bliżsi niż bliźnięta, jesteście czymś więcej niż przyjaciółmi. Znacie się od zawsze.
Potem wyobraźcie sobie, że wszyscy nienawidzą i boją się ludzi takich jak wy. Że rząd waszego kraju chce was wytropić i wyrwać waszą drugą duszę, oddzielając od osoby, którą kochacie najbardziej na świecie.
A teraz poznajcie Evę i Addie.
One nie muszą sobie niczego wyobrażać.

 Według mnie najlepsze okładki: Hiszpania i Włochy.

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.  
Według mnie najlepsze okładki: Estonia, Wietnam, Turcja, Indonezja, Grecja, Polska.


Jakie następne książki chcecie zobaczyć w tym zestawieniu. Dajcie znać w komentarzu, a ja postaram się Wam przybliżyć tę wizualną część z czytania.

8 komentarzy:

  1. Perska okładka "Co ze mnie zostało" jest straszna ;P A polska bardzo się wyróżnia, ale raczej nie nie jest najlepsza. Mi najbardziej podoba się ta z Wielkiej Brytanii.
    Jeśli chodzi o "Hopeless" to mam większy problem - estońska mi się podoba, ale czcionka jest średnia :/ Polska dobrze wypada na tle całej reszty :)
    Na kolejne zestawienie proponuję "Cień wiatru" Zafona, bo ta książka zapewne ma sporo ciekawych i różnorodnych wydań. Poza tym może "Dotyk Julii" Mafi? W żadnych okładkowych zestawieniach nie widziałam tej książki. A ostatnią moją propozycją jest "Eleonora i Park" Rowell :)
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że to będzie kolejne porównania Polska vs okładki ze Stanów, ewentualnie jeszcze Brytanii, a tu miłe zaskoczenia. Widać włożoną pracę ;)
    Przy ,,Co ze mnie zostało'' włoska okładka mi się nie podoba, tak samo jak perska no i polska tak samo. Może gdyby pobawili się kolorami byłoby lepiej? Tak mi się wydaje.
    Natomiast ,,Hopeless'' w Chinach wygląda jak poradnik dla przyszłych rodziców czy coś podobnego. Z Macedonii, Czech, oryginalna i Holandii też brzydka. Wybrałabym więc Polską, Indonezję i Grecję.
    Co bym zobaczyła na przyszłość? Chyba ,,Co mnie zmieniło na zawsze?'' - to może być dość ciekawe porównania, a wyniki byłyby nie oczywiste :D
    Pozdrawiam!

    WIELOPASJA

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o "Co ze mnie zostało" to najbardziej podoba mi się polska okładka oraz te wszystkie w stylu niemieckiej. Co do "Hopeless" postawiłabym na serbską, niemiecką, rosyjską oraz wietnamską okładkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W przypadku "Co mnie zostało" to okładki (może nie licząc tej rodzimej) wydają się być spójne i podobne do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi w obu przypadkach najbardziej podobają się nasze polskie okładki :D <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zestawienie *.* No i genialny pomysł na posty ^^
    Oczywiście zgadzam się z Tobą co do wyboru najlepszych okładek :) Fajnie było popatrzeć jak wyglądają w różnych krajach :)
    Pozdrawiam! Dolina Książek

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazwyczaj zagraniczne podobają mi się bardziej, ale niektóre w Poslce są lepsze, najczęściej w książkach z gatunku New Adult widać taniość i kiczowatość za granicą, a w Polsce potrafią je zmienić na lepsze, ale nie zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny pomysł na post! Jeszcze wcześniej się z takim nie spotkałam.
    "Co ze mnie zostało" - Najbardziej podoba mi się Brytyjska oraz Polska, ponieważ bardzo wyróżnia się spośród innych.
    "Hopeless" - Jestem w szoku, że ta książka dotarła do tak wielu krajów! Moje serce od razu zdobyła Grecka. Nie mogę od niej oderwać wzroku. Polska nie powala, ale bardzo pasuje do treści książki.
    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*