2017/09/20

Siła miłości, która przekracza wszelkie granice – recenzja książki #256 – Annika Sharma  „Żona mimo woli”
Po książkę sięgnęłam z dwóch powodów: pierwszy – okładka jest urzekająca, drugi – opis z tyłu książki i tytuł. Jeszcze nigdy nie zawiodła mnie intuicja, a książka pani Sharmy to przepiękna historia.

Główną bohaterką jest Nithja, która z rodziną przeprowadziła się z Indii do Stanów Zjednoczonych. Jedank mimo zmiany miejsca zamieszkania, dziewczyna została wychowana w hindukiej kulturze. Jest to ambitna i bardzo urocza dziewczyna, pragnie w przyszłości zostać lekarzem, a wizja aranżowanego małżeństwa, które jest stałym elementem tradycji w której się wychowała, wcale ją nie przerażą. Jednak wszystko się zmienia, kiedy Nithja zakochje się w Amerykaninie, ponieważ musi wybrać między głosem serca, a tym czego wymaga od niej rodzina.

Autor: Annika Sharma
Tytuł: Żona mimo woli
Wydawnictwo: Kobiece
Strony: 382

„Żona mimo woli” to powieść, w której wątek miłosny jest najważniejszą częścią, bez niego nie byłoby nic. Oczywiście, ktoś mógłby się przyczepić, że ta książka to oklepane tematy i co takiego można wymyślić przy trójkącie miłosnym? Otóż można, ponieważ Annika Sharma, pokazała bardzo trudny wybór głównej bohaterki pomiędzy rodziną, a miłością. Musicie wiedzieć, że nie każdy Hindus potrafi zaakceptować małżeństwa z nie-Hindusem, że wręcz powinno zostać to zabronione.

Wiecie ile jest nowości na rynku wydawniczym, czasami sami nie wiemy co przeczytać, żeby znaleźć taką książkę, która będzie ciekawa. Uważam, że książka autorstwa pani Sharmy mimo oklepanego tematu pokazuje idealnie różnice kulturowe i to między innymi inne w tej książce. Zwłaszcza, jeśli ktoś uwielbia czytać takie właśnie książki, powinien czuć się dobrze. Pokazanie różnic, ale i zwrócenie uwagi na tradycję czy aranżowane małżeństwa, pokazały mi jak możemy się różnić i ile głów tyle poglądów na dany temat. To nie tylko rozdarte serce Nithji, ale też nieamowita wędrówka i pokazanie nam, że decyzje w niektórych rodzinach są podejmowane tylko i wyłącznie z rozsądku i szacunku. Główną bohaterkę polubiłam niemal od razu, a jej rozterki również rozdzierały mi serce. Inni bohaterowie też zaskarbili sobie moje serce, a James objawił mi się jako taki rycerz na białym koniu.

Polecam książkę każdemu, kto szuka książek, w których swoje pięć groszy wtrąca kultura. Książka idealna dla pożeraczy romansów i nie skreśla oklepanych tematów. Ponadto książka napisana jest lekkim i prostym językiem, więc czyta się ją szybko i przyjemnie.

2017/09/17

W służbie światu – recenzja książki #255 – Arwen Elys Dayton „Poszukiwaczka”
Książkę oraz jej kontynuację przeczytałam, jakiś czas temu, ale nie miałam czasu, aby napiać recenzję. Wiecie też, że nie lubię robić nic na pół gwizdka. Teraz mam czas, więc nadrobię recenzje, które będą dodawały się w tym tygodniu.

Quin Kincaid wie, jaki jest jej los, ponieważ juz od najmłodszych lat szkoli się na Poszukiwaczkę. Wraz z nią uczą się jej przyjaciele – Shinonu i Johnem. Wszystko wygląda pięknie, ponieważ młodzi kończą szkolenia, ale okazuje się, że jedno z nich – John nie może złożyć przysięgi i na dodatek Quin odkrywa, że Poszukiwacze, to zupełnie coś innego, niż to co wpajano im przez szkolenie. Ten niefortunny obrót wydarzeń sprawia, że główna bohaterka wraz z Shinobu zmuszeni są, aby postawić się osobie, którą uważali za autorytet. Co się tanie, gdy to uczynią i jakie przeszkody staną na ich drodze? Czy może sprawiedliwość zwycięży i wszystko skończy się dobrze?

Autor: Arwen Elys Dayton
Tytuł: Poszukiwaczka
Cykl: Poszukiwaczka #1
Wydawnictwo: Uroboros
Strony: 479

Książka od razu mi się spodobała, a to za sprawą fabuły, która wydaje mi się bardzo oryginalna. Poszukiwacze, którzy potrzebni są we współczesnym świecie. Któych zadaniem jest zapobiegać złu i czynić świat lepszym i bezpiecznym. Poszukiwacz w książce to osoba chętna do pomocy innym. Dzięki athamentowi i krzesiwie, mogą przejść w dowolne miejsce na ziemi. I taka właśnie jest główna bohaterka Quin, która od małego wychowywała się na Poszukiwaczkę. Niestety okazało się, że to tylko gra pozorów i byłam w lekkim szoku, że jednak okazało się inaczej. Narracja prowadzona na zmianę przez trójkę bohaterów, bardzo mi przypadła do gustu. Bardziej mogłam zrozumieć każdego z osobna i poznać ich myśli.

„Poszukiwaczka” to powieść, która rozkręca się wolno, ale gdy już nadchodzi ten odpowiedni moment, akcja przyśpiesza i nie można się z nią nudzić. Napisana świetnym językiem, książkę czyta się lekko i z wielką ochotą. Myślę, że książkę polubią wszyscy pożeracze książek fantastycznych. Polecam, mnie się podobało i muszę przyznać, że wiele może Was zaskoczyć.

2017/09/11

Ciekawa wizja przyszłości – recenzja książki #254 – Alexandra Duncan „Ocalona”
Długo zabierałam się za przeczytanie tej powieści, ponieważ trochę się jej bałam. Nie chciałam też się rozczarować, ponieważ czytałam już kilka książek z akcją, która dzieje się w kosmosie.

Ziemia jest praktycznie niezdatna do zamieszkania, ponieważ zmienił się klimat i to co najważniejsze zostało zniszczone. Załoga statku „Parastrata”, żyje w kosmosie i jak każda kolonia ma też swoje prawa. Otóż mężczyźni mają tam prawo głosu, a kobiety – no cóż, w najmniejszym skrócie – nie mają prawa głosu, wielożeństwo to porządek rzeczy, a niestosowanie się do obowiązujących reguł to kara śmierci. Oczywiście te wszystkie nakazy i zakazy mogą Wam się kojarzyć z religią Ilamu i przyznaję, że takie było moje pierwsze skojarzenie. Fabuła toczy się niepozornie. Ziemia nie jest zdatna do życia – jest przeklęta, ale mimo tego akcja toczy się również i tam.

Autor: Alexandra Duncan
Tytuł: Ocalona
Cykl: Ocalona #1
Wydawnictwo: YA!
Strony: 477

Główna bohaterka Ava to córka kapitana statku kosmicznego, mimo tego nigdy nie czuła się akceptowana przez resztę załogi. Nie miała wyjścia i zmuszona do ciężkiej pracy, chcąc nie chcąc przyporządkowała się wszystkim zasadom. Niestety, gdy łamie zasady, które obowiązują, zostaje zmuszona opuścić statek, wyrusza w podróż, która okazuje się być niebezpieczna. Ale to nie wszystko, bo oprócz niebezpieczeństwa, dziewczyna dostrzega różnice, które nie tylko są złe, że każda droga ma dwie strony medalu.

Niestety jeśli spodziewacie się typowo młodzieżowego romansidła, to muszę ostudzić wasze emocje, ponieważ tak nie jest. To książka jest pełna różnych nieoczekiwanych sytuacji, ale to w gruncie rzeczy opowieść o sile woli. „Ocalona” to historia dziewczyny, która skazana na niezbyt przyjemny los, musiała uwierzyć w swoje możliwości i w to, że uda jej się wszystko. Ze zmianą życia, z jaką przyszło jej się zmierzyć, tak naprawdę zaczęła życie od nowa. Czy polubiłam Avę? Oczywiście, ponieważ jej determinacja i pokazanie różnic między płcią męską i żeńską w tej książce bije na głowę. Uważam, że autorka pisząc tę książkę w gruncie rzeczy kierowała się właśnie takimi pobudkami.

Polecam Wam ją, jeśli interesujecie się choć trochę innością przedstawioną w powieściach. Ja z całego serca kibicowałam Avie i zakończenie było dla mnie zakoczeniem, ponieważ akcja na sam koniec się zmieniła. Widać, że książka jest przemyślana i w niej każdy wybór niesie za sobą jakieś skutki, zarówno te dobre, jak i te złe.

2017/09/08

Zapowiedzi książkowe | wrzesień 2017
Bardzo podoba mi się ten miesiąc, ponieważ czekają na nas książki, które od samego patrzenia powodują u mnie zawroty głowy. Czeka nas zaczytany wrzesień!


Autor: Claudia Gray
Tytuł: Tysięcy słońc nad tobą
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: Jaguar

Odkąd Marguerite użyła Firebirda, wynalazku rodziców, żeby podróżować do innych wymiarów, przyciągnęła uwagę wrogów, którzy nie cofną się przed niczym, aby zmusić ją do pomocy w podbiciu wszystkich wymiarów - nawet przed skrzywdzeniem ludzi, których kocha. Opiera się, dopóki jej chłopak, Paul, nie zostaje zaatakowany a jego dusza rozszczepiona i rozrzucona po wielu wymiarach.
 
Autor: Jay Kristoff
Tytuł: Nibynoc
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: MAG
 
W świecie, gdzie trzy słońca prawie nigdy nie zachodzą, początkująca morderczyni wstępuje do szkoły dla zabójców, planując zemstę na osobistościach, które zniszczyły jej rodzinę.
Córka powieszonego zdrajcy, Mia Corvere, ledwie uchodzi z życiem po nieudanej rebelii jej ojca. Samotna i pozbawiona przyjaciół ukrywa się w mieście wzniesionym z kości martwego boga. Ścigają ją senat i dawni towarzysze jej ojca. Jednakże jej dar rozmawiania z cieniami doprowadza ją do drzwi emerytowanego zabójcy i otwiera przed nią przyszłość, jakiej nigdy sobie nie wyobrażała.
Szesnastoletnia Mia zgłębia teraz tajniki fachu u najbardziej niebezpiecznych zabójców w całej Republice – w Czerwonym Kościele. W salach Kościoła czeka ją wiele zdrad i prób, a porażka oznacza śmierć. Jeśli jednak przetrwa inicjację, zostanie przyjęta w poczet wybrańców Pani od Błogosławionego Morderstwa i znajdzie się o krok bliżej tego, czego naprawdę pragnie.
 
Autor: Kerstin Gier
Tytuł: Błękit szafiru
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: Media Rodzina

Drugi tom fenomenalnej „Trylogii Czasu”.
Gwendolyn Shepherd to Rubin – ostatnia z dwanaściorga podróżników w czasie. Choć trafiła pod opiekę tajnej organizacji, Strażnicy traktują ją z wrogością i wręcz uważają za szpiega. Gwen nie może ufać nikomu, a tymczasem czekają na nią coraz trudniejsze misje. W boleśnie krótkim czasie musi opanować całą masę rzeczy, które mają jej umożliwić przetrwanie w przeszłości. Zwłaszcza że hrabia de Saint Germain najchętniej by ją udusił przy filiżance herbatki, a nieziemsko przystojny Gideon raz ją uwodzi, a raz odtrąca. Gwen musi znaleźć sposób, by rozwikłać zagadkę chronografu bez jego pomocy.
 
Autor: Brendan Kiely
Tytuł: Ostatnia prawdziwa love story
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: Młody Book

Pewnej upalnej, lipcowej nocy Hendrix i Corrina postanawiają zaryzykować wszystko. Kradną samochód, wyciągają Dziadka z apartamentów dla seniorów, na tylną kanapę ładują psa i wyruszają w podróż z Los Angeles do Nowego Jorku. Ścigani przez rodziców, lekarzy, a także policję, Hendrix i Corrina mogą się przekonać na własną rękę, czy Dziadek ma rację – to jest, czy jedynymi historiami zdolnymi przetrwać są historie miłosne.
Oto książka o muzyce, przyjaźni, pierwszych i ostatnich miłościach, i wszystkim, co pomiędzy.
 
Autor: Jennifer Niven
Tytuł: Podtrzymując wrzechświat
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: Bukowy Las

Przejmująca historia o znajdowaniu osoby, która widzi cię takim, jakim jesteś naprawdę.
Wszystkim się wydaje, że dobrze znają Libby,dziewczynę kiedyś zwaną „najgrubszą nastolatką w Ameryce”. Nikt jednak nie zadaje sobie trudu, żeby dojrzeć cokolwiek poza jej wagą, poznać ją tak naprawdę. Po śmierci mamy Libby zajadała się w czterech ścianach swojego domu w towarzystwie załamanego ojca i własnego smutku. Teraz dziewczyna wraca do szkoły, jest gotowa na nowych przyjaciół, miłość, na wszystko, co życie ma jej do zaoferowania.
Wszystkim się wydaje, że dobrze znają Jacka.Owszem, to popularny i lubiany uczeń, ale i osoba, która nauczyła się nie rzucać w oczy. Nikt nie zna wielkiego sekretu Jacka: chłopak nie rozpoznaje twarzy, nawet rodzeni bracia wyglądają dla niego jak obcy ludzie. Jack potrafi zaprojektować i zbudować niemal wszystko, ale nie jest w stanie zrozumieć, jak działają trybiki jego własnego mózgu.
Aż w końcu Jack spotyka Libby. Połączeni okrutną licealną zabawą lądują na szkolnej terapii. Oboje są wściekli, ale wściekłość powoli przeradza się w zaskoczenie. Odkrywają, że im więcej czasu spędzają ze sobą, tym mniej samotni się czują.
 
Autor:Sharon Huss Roat
Tytuł: #niewidzialna
Premiera: 6 września 2017 r.
Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Tu jest internet.
Tu nic nie dzieje się naprawdę.
Offline Vicky Decker nie rzuca się w oczy. Jest przeciętna, chorobliwie nieśmiała, nie ma znajomych. Czuje się samotna.
Jako @Observi jest duszą towarzystwa. Wrzuca zdjęcia z imprez, kolorowe stories, na których jest roześmiana, wśród znanych ludzi. Ma coraz więcej followersów, zbiera tysiące lajków i komentarzy.
Na Instagramie jest gwiazdą, po raz pierwszy w życiu. W końcu może być tym, kim chce.
Fikcyjny profil dopracowuje w każdym szczególe. Uświadamia sobie, że mogłaby spędzić resztę życia, nie wychodząc z pokoju. Im bardziej jest popularna jako @Observi, tym lepiej rozumie, że w realnym świecie roi się od ludzi, którzy są równie #samotni i #niezauważani jak ona.
By pomóc im i sobie, musi pokazać światu swoją prawdziwą twarz. Czy zdobędzie się na odwagę i zacznie żyć naprawdę?
 
Autor: Gena Showalter
Tytuł: Lifeblood. Krew życia
Premiera: 6 września 2017 r.
Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Tenley żyje w świecie, w którym trzeba zdecydować, czy po śmierci przyłączyć się do stronnictwa Trojki, czy do Miriady. Wybiera Trojkę i od razu wyrusza na pierwszą misję. Tym trudniejszą, że właśnie trwa wojna, na której nie bierze się jeńców. Każde ze stronnictw chce niepodzielnie panować nad światem, nie ma mowy o kompromisie. Obdarzona niezwykłymi umiejętnościami Tenley jest cennym nabytkiem dla Trojki, ale śmiertelnym zagrożeniem dla Miriady. Gdy wydaje się, że jej misja zakończy się powodzeniem, Tenley staje przed najtrudniejszym wyborem – jeżeli wykona zadanie, zniszczy człowieka, który może dać jej szczęście.
 
Autor: Augusta Docher
Tytuł: Najlepszy powód, by żyć
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: OMG BOOKS

„Wszystko trwało ułamek sekundy. Błysk ognia i nagle jestem w ognistej kuli. Dociera do mnie, że się palę. Jestem żywą ludzką pochodnią."
Dominika budzi się po kilku dniach. Wie, że to był wypadek, a ukochany ojciec wcale nie chciał jej zabić. Teraz, kiedy on jest w więzieniu, ona leży w szpitalu i walczy o życie. Chociaż właściwie, to inni walczą za nią, ponieważ ona się już poddała. Ale to, co miało być końcem, okazuje się być początkiem…
Przewrotny los stawia na jej drodze ambitnego młodego lekarza, który dostrzega w niej coś więcej niż tylko pacjentkę. Gdy on będzie leczył jej ciało, jego brat Marcel, czarna owca szanowanej rodziny, spróbuje uleczyć jej duszę.
Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Czy pęknięte serce potrafi jeszcze kochać? I czy ktoś, kto ma tyle powodów, by się zabić, odnajdzie ten jeden, by żyć?
 
Autor: Katrzyna Bernika-Miszczuk
Tytuł: Sekretnik Szeptuchy
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: W.A.B.
 
Gratka dla fanek cyku "Kwiat paproci"!
Oto niespodzianka dla fanek cyklu "Kwiat paproci", sekretnik dla każdej szeptuchy, a w nim: zabawne psychotesty, przepisy na słowiańskie smakołyki i ziołowe nalewki, porady i cytaty na każdy dzień roku. Nie przegap Nocy Kupały i innych ważnych świąt z Sekretnikiem Szeptuchy! Fanki serii znajdą tu także coś ekstra: niepublikowane dotąd fragmenty czwartej części przygód Gosi oraz premierowe opowiadanie o Babie Jadze. A osoby, które kochają kolorowanie, będą mogły spróbować swych sił dodając życia ilustracjom!
 
Autor: Brigid Kemmerer
Tytuł: Listy do utraconej
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: YA!
 
Przypadek czy przeznaczenie? Ten list mógł przecież znaleźć każdy...

Declan Murphy to "typ spod ciemnej gwiazdy". W szkole boją się go nawet nauczyciele. Zbuntowany siedemnastolatek odbywa na cmentarzu obowiązkową pracę na cele społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów znajduje list. Zaintrygowany czyta go i postanawia odpowiedzieć. Gdy Juliet Young odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność i przeczytał list do zmarłej przed niecałym rokiem matki, jest zdruzgotana. Matka Juliet pracowała jako fotoreporterka w różnych miejscach na świecie, dlatego często porozumiewała się z córką poprzez listy. Pokonując złość, odpisuje na wiadomość nieznajomego. Z czasem między Juliet i Declan rodzi się miedzy nimi nić porozumienia.
 
Autor: C.J. Skuse
Tytuł: Złotko
Premiera: 30 sierpnia 2017 r.
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
 
To jak Bridget Jones z morderczymi skłonnościami Dextera. Śmiertelnie zabawna. Kusząco makabryczna.

Można pomyśleć, że Rhiannon Lewis to przeciętna młoda Brytyjka – ma nudną biurową pracę, w czasie wolnym spotyka się ze znajomymi, mieszka z kochającym chłopakiem. Pozory mylą. Praca, przyjaciele, związek... wszystko to jest jedynie fasadą, za którą Rhiannon stara się ukryć swoją prawdziwą naturę bywalczyni podejrzanych forów, kusicielki pedofilów, prześladowczyni bestii, które wychodzą na żer tylko w nocy. "Złotko" to mroczny thriller napisany z ogromnym poczuciem humoru, ochrzczony przez recenzentów dzieckiem Bridget Jones i Dextera Morgana. To książka, która wywozi stereotyp dziennika Bridget Jones głęboko w las i zakopuje go w płytkim grobie. Nie jest przeciętna ani prozaiczna.

Rhiannon to dziewczyna, jakich wiele. Ma pracę, psa i chłopaka. Oraz mroczną tajemnicę... Dzieciństwo Rhiannon naznaczyła słynna zbrodnia, ale teraz jej życie wróciło do normy, a na ulicy nie rozpoznaje jej już nikt. Pracuje jako asystentka redaktora lokalnej gazety, chociaż to zajęcie nie przynosi jej satysfakcji. Wieczorami wysłuchuje zwierzeń swojej przyjaciółki i układa pewną listę. Spis osób, które chciałaby zabić. Rhiannon gotowa jest wymierzyć sprawiedliwość wszystkim – od kasjera z Lidla, który zawsze obija jej jabłka, i kierowcy, który parę razy zajechał jej drogę, po ludzi, którym wyraźnie się należy. Dziewczynie, na którą nikt nie zwraca uwagi, być może nawet zbrodnia ujdzie na sucho.
 
Autor: Paulina Hendel
Tytuł: Żniwiarz. Czerwone słońce
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Druga odsłona bestsellerowej serii „Żniwiarz”.
Słowiańskie demony nie dają o sobie zapomnieć!
Jeszcze do niedawna Magda była zwykłą dziewczyną, pracującą w małej księgarni, jednak obecnie jej życie wygląda całkiem inaczej niż sobie to zaplanowała.
Po ostatnich perypetiach Magda wraca do życia w innym ciele, zmienia się również jej charakter… Razem z Feliksem chcą odszukać i unicestwić Pierwszego, najbardziej niebezpieczną istotę z jaką przyszło im się mierzyć. Gdy trafiają na Mateusza, który po wydarzeniach z poprzedniego roku wyprowadził się z Wiatrołomu, we troje wyruszają na poszukiwania zaginionego żniwiarza. A na świecie z niewiadomych przyczyn pojawia się coraz więcej nawich.​
 
Autor: Demet Altinyeleklioglu
Tytuł: Hatidże. Żona Ibrahima
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: W.A.B
 
Żyli w dwóch różnych światach... Połączyło ich przeznaczenie. Książka, która zainspirowała twórców serialu "Wspaniałe stulecie".

Ona jest jedyną córką groźnego sułtana Selima i ukochaną siostrą sułtana Sulejmana. On przybywa z dalekiej Pargi, to Ibrahim Pargali. Jego sercem rządzi ogromna ambicja, ale i pewien sekret... Szybko staje się najlepszym przyjacielem Sulejmana i dowódcą osmańskiej armii, przed którą drży cała Europa. Gdy Pargali bierze za żonę piętnastoletnią Hatidże, tron jest niespodziewanie blisko. Jednak sułtanka Hürrem nie traci czujności...
 
Autor: Jeff Zentnez
Tytuł: Goodbye Days
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: Jaguar
 
"Gdzie jesteście, chłopaki? Odpiszcie. " Naciskając "wyślij", Carver Briggs nie miał pojęcia, że jego SMS wywoła łańcuch reakcji, które doprowadzą do tragicznej śmierci Marsa, Eliego i Blake'a. Carver jest załamany i przerażony, nie dość że stracił trzech najbliższych przyjaciół, to jeszcze grozi mu wizja więzienia, ponieważ ojciec jednego z nich, wpływowy sędzia, kieruje sprawę do prokuratury. Carver, w wieku swych siedemnastu lat, staje się niespodziewanie ekspertem od pogrzebów. Trzy w ciągu tygodnia. Na każdym oprócz bólu przeżywa odrzucenie i potępienie ze strony rówieśników. A wszystko to w przededniu nowego roku szkolnego... Jedynymi bratnimi duszami są starsza siostra, Georgia, oraz dziewczyna Blake'a. Była dziewczyna, bo Blake'a już nie ma...

Bliscy Blake'a, Eliego i Marsa proszą, a niekiedy żądają, by pozostały przy życiu przyjaciel ich tragicznie zmarłych synów przeżył wraz z nimi czas pożegnań, by spędził z nimi cały dzień, wspominając przyjaciela, robiąc z nimi to, co robiliby ze swoimi dziećmi. Za każdym razem wygląda to inaczej, za każdym razem bardziej boli, za każdym razem obie strony dowiadują się o zmarłych zaskakujących rzeczy, rzeczy, które ktoś wcześniej bał się ujawnić... Książka opowiada o strasznej tragedii, ale też o tym, jak sobie z nią radzić, jak wybaczyć innym, jak wybaczyć sobie. Pokazuje, że nigdy, nawet gdy wydaje ci się, że to już koniec, nie jesteś sam. Niesie nadzieję. Mimo wszystko.
 
Autor: Justyna Drzewiecka
Tytuł: Niepowszedni. Obława
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: Jaguar
 
Trzeci tom trylogii "Niepowszedni" zaskakuje znakomitymi pomysłami i zwrotami akcji.

Po niespodziewanych perypetiach na dworze księcia dzielni młodzi ludzie dochodzą do przekonania, że aby uniknąć kolejnego podstępnego ataku swego największego wroga – herszta bandy Okrutnych Złotników, Welesa, muszą podjąć ryzyko i przejąć inicjatywę. W towarzystwie dwóch agentów księcia wyruszają do Łajdackiego Krańca. Obława na Welesa i jego ludzi musi być przeprowadzona w absolutnej tajemnicy, książę nie chce narażać się na dyplomatyczny konflikt. Pełni obaw i jak najgorszych wspomnień, Niepowszedni wyruszają w podróż - rozumieją, że dla nich to jedyna możliwość, by na zawsze uwolnić się od prześladowcy. Dla Dalko wyprawa jest także okazją do rozwiązania ważnych rodzinnych problemów, z powodu których stał się ofiarą Welesa.

Podczas wyprawy Nila traci moc uzdrawiania. Może za bardzo nią szafowała, a może nieświadomie wyparła się daru, który ściągnął na nią tyle nieszczęść. Nie akceptuje tego i czuje się bezwartościowa. Wokół panuje surowa zima, przyjaciele niemal zamarzają w trakcie podróży przez step. Tymczasem w Łajdackim Krańcu dochodzi do niepokojów. Dzieci z trudem uchodzą cało z rozruchów. Miejsce pobytu Welesa wciąż pozostaje nieznane. Droga wiedzie Niepowszednich i książęcego wysłannika w wysokie góry, gdzie czeka ich chłód, niedostatek żywności, lawiny i śnieżne pantery. Konfrontacja z Welesem jest niespodziewana. Dzieci muszą zmierzyć się z nim, a nieoczekiwanie także i z agentem, któremu książę powierzył zadanie zupełnie inne, niż zapowiadał. Łącząc swe umiejętności, wspierając się nawzajem i wymyślając kolejny fortel, Niepowszedni ostatecznie pokonują wrogów. Znajdują sposób, by bandyci resztę życia spędzili w książęcych lochach.  Być może najtrudniej jednak będzie znieść dzieciom straszną prawdę, która ujawni się im podczas podróży z Brzeginki do Stromowych Wichrów. Zaskakująca przeszłość Welesa splecie się z życiem Nili. Wszystkie karty zostaną odkryte, ale za ich poznanie przyjdzie zapłacić wysoką cenę.

"Niepowszedni" to literacki debiut Justyny Drzewickiej. Debiut niezwykle udany. Książki, nazwane "nową mocną odsłoną" polskiej młodzieżowej fantasy, spotkały się z ogromnym entuzjazmem młodych czytelników, a krytycy docenili dynamikę i spójność fabuły, ujmujący styl autorki oraz bogactwo świata przedstawionego. Wszyscy są zgodni co do tego, że siła tej wyjątkowej prozy tkwi w autentyczności i wewnętrznym pięknie jej bohaterów.
 
Autor: K.A. Linde
Tytuł: Dziewczyna mojego brata
Premiera: 27 września 2017 r.
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska

Kiedyś chodziłam z jego bratem. On tego nie pamiętał, a ja wolałabym zapomnieć. Od dawna nie chciałam mieć nic wspólnego z tą rodziną, ale kiedy wróciłam do domu, Jensen Wright wtargnął w mój świat. Miał pewność siebie miliardera i boski seksapil. Nawet ja musiałam ulec naszej wzajemnej fascynacji. Wpasował się w moje życie niczym brakujący kawałek układanki. Szkoda, że zapomniał o tym, co mogłoby nas zniszczyć. Bo Jensen Wright niczym się nie dzieli. Z nikim. A jeśli jego brat odkryje prawdę, wszystko może runąć. Wziąwszy to pod uwagę, czy się nie pomyliłam?
 
Autor: Katy Evans
Tytuł: Ladies Man
Premiera: 28 września 2017 r.
Wydawnictwo: Kobiece
 
Spin-off bestsellerowej serii "Manwhore".

Jedna z najlepiej ocenianych powieści erotycznych w historii według największego portalu recenzenckiego GoodReads. com.

To mężczyzna, z którym nie chodzi się na randki. To mężczyzna, który nie spodoba się twojej mamie. To mężczyzna, który złamie ci serce.

Tahoe Roth to najlepszy przyjaciel Malcolma Sainta. Człowiek o twarzy anioła i duszy diabła, którego jedno spojrzenie powoduje przyspieszone bicie serca, seks traktuje jak lekarstwo na wszystko. Gina jest piękną dziewczyną, która w obecności Tahoe woli być ostrożna. Kiedyś ją odrzucił, a ona odrzuciła jego. Oboje czują się rozbici. Wygląda na to, że tych dwóch części nie można już ze sobą połączyć. Choć czują do siebie niewiarygodną chemię i fantazjują o sobie bez opamiętania, pozostają jedynie przyjaciółmi. W końcu Gina uświadamia sobie, że jedyny facet, którego pragnie to uparty i niedostępny Tahoe Roth.
 

Autor: Leisa Rayven
Tytuł: Zła Julia
Premiera: 13 września 2017 r.
Wydawnictwo: Otwarte
 
Cassie przekonała się, że czasem miłość nie wystarczy. Minęło kilka lat, a ona nadal nie wie, dlaczego Ethan odszedł, nie oglądając się za siebie. Kiedy ponownie zjawia się w jej życiu, Cassie musi odegrać najtrudniejszą rolę – przybrać maskę obojętności, podczas gdy jej serce wyrywa się do ukochanego.
Gdy Ethan i Cassie otrzymują angaż w tej samej sztuce, ponownie zbliżają się do siebie. On w głębi duszy wierzy, że dostanie jeszcze jedną szansę, i przyrzeka, że naprawdę się zmienił. Ona wraca myślami do minionego czasu i próbuje zrozumieć to, co się wydarzyło. Przekonuje się jednocześnie, że nadal nie zna całej prawdy o swoim ukochanym. Czy nieufność rozdzieli ich na zawsze? A może miłość pozwoli im rozpocząć 
Wiemy już kiedy pojawi się trzeci tom!
Tak wiem, że wiadomości z informatora u mnie wymarły i zapewne wszyscy już wiedzą, kiedy wyjdzie trzeci tom „Imperium ognia”. Jednak powtórzę tę rewelację, może nóż akurat, ktoś jeszcze się nie dowiedział.

Jeśli czytaliście „Pochodnię w mroku” to wiecie, jak zakończył się ten tom. Zachodzę w głowę, co dalej i jakie losy czekają nas w kolejnych częściach. Na całe szczęście opis zdradza nam trochę informacji (zawsze coś!). Już wiadomo, że kolejna część z cyklu ma tytuł: „A Reaper at the Gates”, a premiera zapowiedziana została na 10 kwietnia 2018 r. Miejmy na dzieje, że wydawnictwo, które odpowiedzialne jest za serię, postanowi szybko wydać trzeci tom.

Opis: W samym Imperium, jak i poza jego obrębem, pojawia się coraz większa groźba wojny. Kruk Krwi, Helena Aquilla, jest atakowana ze wszystkich stron. Cesarz Marcus, nawiedzany przez swoją przeszłość, staje się coraz bardziej niestabilny, a Komendantka polega na swoim szaleństwie, aby wzmocnić swoją siłę. Gdy Helena szuka sposobu na powstrzymanie nadchodzącej ciemności, życie jej siostry, całej jej rodziny i całego Imperium zaczyna wisieć na włosku.
Daleko na Wschodzie, Laia z Serry wie, że los świata nie spoczywa w rękach wojskowego sądownictwa, a wiąże się z powstrzymaniem Zwiastuna Nocy. Ale kiedy jest w trakcie poszukiwania go, otrzymuje groźby od tych, na których pomoc liczyła. Zostaje wciągnięta w bitwę, o której nigdy by nawet nie pomyślała. Natomiast w świecie pomiędzy życiem a śmiercią, Elias Veturius zrezygnował ze swojej wolności, aby służyć jako Łowca Dusz. W ten sposób obudził w sobie starożytną moc, której nic nie powstrzyma by zapewnić sobie oddanie Eliasa. Nawet jeżeli ceną będzie jego człowieczeństwo.

Żródło informacji bookgeek.pl

2017/09/07

Czy pękniete serce potrafi jeszcze kochać? – PRZEDPREMIEROWA recenzja książki #253 – Augusta Docher „Najlepszy powód, by żyć”
Miałam dzisiaj napiać inną recenzję, ale „Najlepszy powód, by żyć”, nie daje mi o sobie zapomnieć. Wciąż o niej myślę, analizuję i wspominam, wszystkie dobre i złe chwile. Kupiła mnie ta opowieść.

Piałam o tym niedawno, że musiałam odpocząć od czytania i chyba musiałam trafić na tę książkę, by na nowo się odblokować. Teraz po lekturze tej książki, nie potrafię zebrać moich myśli, ale już na wstępie muszę to zaznaczyć, że bardzo podobała mi się ta powieść. Historia przedstawiona w książce opowiada o życiu Dominiki – młodej dziewczyny, która budzi się po kilku dniach w szpitalu. Jej ciało jest spalone, a lekarze boją się, że mimo zastosowanego leczenia, nastolatka może stracić nogę. Dziewczyna traci nadzieję, że kiedyś może jej się polepszyć i nie chce o siebie walczyć. Na dodatek gdy już dosłownie wszycy wydali już wyrok na jej ojca, który spowodował całe zajście – to dziewczyna wierzy, że on nie mógł zrobić tego celowo. Pewnego dnia na jej drodze pojawia się ambitny młody lekarz, który pragnie zanalizować jej przypadek. Ale to nie jedyna osoba, która będzie chciała jej pomóc, ponieważ Marcel – brat Tomasza uchodząca za gorszego syna w rodzinie, postanawia pomóc Dominice, dostrzec powody, dla których warto żyć.

Autor: Augusta Docher
Tytuł: Najlepszy powód, by żyć
Wydawnictwo: OMG BOOKS
Strony: 361

„Najlepszy powód, by żyć” przeczytałam na jednym wydechu, raz płakałam jak bóbr, po czym śmiałam się do rozpuchu. Ta książka mnie bardzo rozczuliła, a na dodatek, jest napiana tak lekkim językiem, że ma się wrażenie, że płynie się przez tę powieść. Bardzo utożsamiłam się też z główną bohaterką, ponieważ wiem jak to jest stracić nadzieję i nie mieć siły na walkę. Gdzie zapewnienia typu: „wszystko się ułoży”, „będzie dobrze”, jeszcze bardziej krzywdzą niż pomagają. Nie dziwiłam się jej rezygnacji oraz zmęczeniu, ponieważ każde długotrwałe leczenie wyciąga z nas każdą nadzieję i miażdży pokazując, że nic z tego nie będzie. Jednak wierzyłam, że na jej drodze pojawi się ktoś, kto pomoże jej zrozumieć, że mimo wypadku, jaki jej się stał ma prawo spełnić wszystko i choć stał się koniec jednego, to nastał początek kolejnego pięknego etapu. W końcu jest tyle powodów, by żyć i każdy powinien mieć taką indywidualną listę. Oprócz głównej bohaterki, Marcel był uroczy, zabawny i jego charakter od razu mnie kupił. On chciał pomóc Dominice, ale dodatkowo pomógł sobie. Oprócz tej dwójki na moją sympatię zasługuje również Tomasz czy każdy inny bohater, który pragnął pokazać Dominice, że czasem warto uwierzyć.

W tej książce jest tyle emocji i uczuć, że człowiek wariuje, ponieważ z jednej strony chce ci się płakać z rozpaczy i obok ciebie leży paczka chusteczek, a z drugiej strony płaczesz ze śmiechu. Lubię takie powieści, a ta kupiła mnie swoją historią, emocjonalnością i przepiękną okładką. Tę książkę warto przeczytać, by zrozumieć, że życie jest piękne i złe doświadczenia nie mogą przekreślić naszego życia. Że każde doświadczenie nas czegoś uczy, że raz zabrane nadzieje nie muszą zostać nam odebrane na zawsze. A raz pęknięte serce może zacząć kochać po prawidłowej reanimacji.

Polecam, polecam z całego serca i wierzę, że kto sięgnie po tę powieść się nie zawiedzie. To przepiękna opowieść o tym, że zawsze trzeba walczyć o siebie. Kiedyś sama w to nie wierzyłam, ale tak jak w przypadku Domi, Bóg postanowił mi pokazać, że nie mam racji. I wszystko skończy się dobrze. „Najlepszy powód, by żyć” to książka o upadkach, ale i o wzlotach, i że wszystko jest możliwe, jeśli tego pragniemy.

2017/09/06

Czytaj z blogerem!
Cześć! Dziś przychodzę do Was z krótką informacją o akcji, jaką zoragnizowała Kięgarnia TaniaKsiazka.pl Czytaj z blogerem to akcja w której do 12 września możecie skorzystać z kodu: TKFBIFD591BFB5, który obniży wartość Waszych zamówień o 7%.  PAMIĘTAJCIE! Kod nie łączy się z innymi kodami oraz nie działa na koszt wysyłki. Klilajcie w https://goo.gl/rjVGVC i wybierzcie coś dla siebie!


2017/09/03

Co powiesz na niespodziewaną miłość? – recenzja książki #252 – Kasie West „Blisko ciebie”
Kasie West to jedna z tych autorek, która sprawia, że od razu poprawia mi się humor. Jej najnowsza książka to jedna z nowości wydawniczych. I tym razem mnie nie zawiodła.

Będę to chyba powtarzać do znudzenia. W prostocie tkwi siła i najlepsze rozwiązanie. Kasie West pisząc każdą ze swoich książek ucieka się do codzienności, nie wymyśla nie wiadomo jak skomplikowanych opowieści, tylko są one proste, a ja lubię takie.

Autor: Kasie West
Tytuł: Blisko ciebie
Wydawnictwo: Feeria Young
Strony: 390

Główną bohaterką „Blisko ciebie” jest Autumn, która poprzez jedno małe zrządzenie losu, zostaje zamknięta w bibliotece na weekend. Dziewczyna zostaje bez możliwości, aby skontaktować się z przyjaciółmi, ponieważ wszystkie swoje rzeczy zostawiła w samochodzie w torbie. I tak zamiast wspaniałego weekendu z przyjaciółmi zostaje sama... Chodź nastolatka liczy na to, że przyjaciele zorientują się, że jej nie ma i jej pomogą. Mijają godziny, ale nikt nie wraca, a w bibliotece jak jej się wydawało nie jest sama, ponieważ okazuje się, że jej towarzyszem jest Dax, tajemniczy i zbuntowany gość, o którym krąży niezbyt pochlebna opinia, ale czy jest ona prawdziwa? Co się stanie, gdy ta dwójka mimo początkowej niechęci znajdzie wspólny język? Jak skończy się ich przygoda i wspólnie spędzony weekend?

Jestem zdania, że potrzebujemy na naszym rynku wydawniczym właśnie takich prostych książek, które wprowadzają nas w dobry humor, przy których możemy odpocząć i odetchnąć. Oczywiście mnie książka „Blisko ciebie” nie zawiodła. Bohaterów polubiłam od razu, a sympatyczna Autumn od razu zaskarbiła sobie moje serce. Tak miała prawie chłopaka, ale od razu, gdy pojawił się Dax jak królik z kapelusza, liczyłam, że wszystko się odmieni i nastolatka zobaczy, że chłopak nie jest taki zły, jakim go piszą, a pozory, które on stwarza są dalekie od tego obrazka. Oczywiście miał on swoje małe tajemnice, ale któż z nas ich nie ma? Każdy ma jakieś tajemnice, to one są bogactwem wartości, którymi możemy się kierować. 

Czy polecam Wam tę książkę? Oczywiście, że tak. Jest ona obowiązkowa dla fanów Kasie West. Obiecuje, że znajdziecie w niej dokładnie to, co mogliście już odkryć przy innych jej powieściach, ale nie będziecie rozczarowani. Uważam, że od niektórych autorów oczekuje się schematów. Na całe szczęście ta autorka, mimo że nimi podąża, zawsze potrafi zaskoczyć. Jeśli nie sięgaliście jeszcze po żadną z powieśći to myślę, że „Blisko ciebie” będzie idealną książką, aby rozpocząć przygodę z jej książkami.
Podsumowanie miesiąca | sierpień 2017
Sierpień był dla mnie miesiącem, w którym dużo odpoczywałam. Potrzebowałam tego, ponieważ od dłuższego czasu czułam, że blog zaczyna mnie męczyć. Oczywiście czytałam cały czas, więc recenzje książek pojawią się we wrześniu. Mam nadzieję, że nie byliście bardzo zaskoczeni moją nieobecnością. Czasami każdy z nas potrzebuje resetu.

W sierpniu udało mi się przeczytać:

Za egzemplarze serdecznie dziękuję:



2017/09/01

Wyniki konkursu!
Cześć! Przepraszam, że mnie nie było, ale miałam trochę spraw na głowie. Pierwszą rzeczą, jaką pragnę załatwić, to wyniki konkursu, jaki został zorganizowany w sierpniu.

1. Mango nie mów nikomu - Nadia
2. Każdego dnia - Paulina Nowak
3. Harry Styles. Każdą cząstką mnie - Gosia Stępień 

O dane do wysyłki proszę napiać mi na Facebooku fanepage'a w wiadomości prywatnej. Oczywiście gratuluję zwyciężczyniom! :)

2017/08/25

Każdy ma jakąś tajemnicę – recenzja książki #251 – Julie Israel „Indeks szczęścia Juniper Lemon”
Podobno w prostych historiach tkwi największy sens, więc nic dziwnego, że po przeczytaniu takiej opowieści, zaczynamy się zastanawiać nad niektórymi rzeczami.

Główną bohaterką i narratorką tej opowieści jest – Juniper. Jej życie nie należy do najłatwiejszych, ponieważ w wypadku samochodowym, traciła starszą siostrę Camie. I choć minęło już sześćdziesiąt pięć dni, to Juniper dalej trudno pogodziś się z myślą, że jej siostra już nie wróci. Pewnego dnia, nastolatka znajduje list, ale nie jest on zaadresowany do niej, tylko do Camie. Nadawca nie podpisał się, tylko określił się mianem "Ty". Juniper jest zdziwiona tym, że jej siostra miała tajemnice i że tak naprawdę nie znała swojej siostry. Niestety nastolatka tego samego dnia, gdy znalazła tajemniczy liścik, gubi sentencje ze swojego Indeksu szczęścia, która zdradza wiele i nikt nie może się o tym dowiedzieć. Czy Juniper odnajdzie zagubioną rzecz? Czy uda jej się odkryć wszystkie tajemnice, jakie skrywała jej siostra?

Autor: Julie Israel
Tytuł: Indeks szczęścia Juniper Lemon
Wydawnictwo: IUVI
Strony: 374

Okładka jest przepiękna i to ona w gruncie rzeczy zachęciła mnie abym sięgnęła po książkę pani Israel. Jest napisana lekkim i prostym językiem, więc czytanie tej książki to czysta przyjemność. Jest to książka młodzieżowa skierowana do dzieci i młodzieży, ale myślę, że i dorosły świetnie bawiłby się przy jej lekturze. Do tego fabuła jest prosta i trudna, bo z jednej strony dotyka ona bardzo trudnego tematu, jakim jest strata blikiej osoby, a z drugiej mamy tajemnicę, która popycha nas w ślad za Juniper, aby razem z nią znaleźć odpowiedź na nurtujące ją pytania. Podobało mi się, jak w bardzo realny sposób autorka pokazała, jak wygląda życie po stracie bliskiej osoby. Po pierwsze, to każdy przechodzi ją różnie i nie możemy każdego smutku, żalu i braku pogodzenia się z tym wrzucać do jednego worka. I nigdy, ale to przenigdy, nie można wymagać od kogoś zmiany na siłę.

Bohaterowie byli bardzo ciekawi i zabawni – od razu polubiłam główną bohaterkę, ale i innych bohaterów nie da się nie lubić. Jej poczucie humoru, to jedno, ale to jak potrafiła w pewnych sytuacjach być poważna i podjąć właściwą decyzję – tak zdecydowanie należą jej się brawa. Oprócz niej w powieści poznacie też Brada – buntownika, który ma też swoją historię do opowiedzenia, Kody'ego, Nate'a czy Angelę.

„Indeks szczęścia Juniper Lemon” to cudowna książka opowiadająca o życiu, które nas otacza. Mówi ona o sprawach i problemach, które mogą dotknąć nas z dnia na dzień. To nie tylko książka o stracie bliskiej osoby, to też zwrócenie uwagi na to, że w życiu czasem rządzą nami przypadki. I nic nie możemy na to poradzić. Powieść pani Israel jest idealna na wieczór lub wakacyjny odpoczynek. Jeśli szukacie niebanalnych historii zamkniętych w prostych słowach, to myślę, że książka może Wam się spodobać. Polecam.

2017/08/20

O tym, że tego, co najważniejsze, nie da się policzyć – recenzja książki #250 – Karen Gregory „Niepoliczalne”
Czytałam przeróżne książki z problemami, które dotykają nastolatków. Narkotyki, niepełnosprawność, przemoc w rodzinie, odmienna orientacja seksualna. Oprócz, no właśnie, książki, która poruszyłaby problemy z odżywianiem się.

Główną bohaterką opowieści jest Hedda, która ma problemy z odżywianiem się. Mimo że ma rodzinę musi liczyć tylko na siebie. Opuściła już ośrodek, ale też nie wróciła do domu rodzinnego. W samotności stara się żyć z Nią – anoreksią, która nauczyła ją liczyć kalorie i BMI. Pewnego dnia siedemnastolatka odkrywa, że jest w ciąży i wszystkie jej dotychczasowe plany i nadzieje ulegają zmianie. Pierwszą myślą Heddy jest by usunąć dziecko, ale im dłużej się nad tym zastanawia, nie jest już tego taka pewna. Postanawia więc zawrzeć pakt z Nią, że na czas trwania dziecka przestaje liczyć kalorie. A gdy już dziecko przyjdzie na świat i odda je kochającej rodzinie, Nia będzie mogła ją odzyskać już na zawsze. Co się stanie po siedemnastu tygodniach, stu dziewiętnastu dniach i trzystu pięćdziesięciu siedmiu posiłkach? Czy Hedda zrozumie w czym tkwi problem i znów wróci do Ni?

Autor: Karen Gregory 
Tytuł: Niepoliczalne
Wydawnictwo: Jaguar
Strony: 335

Do narodzin dziecka pozostało siedemnaście tygodni, sto dziewiętnaście dni, trzysta pięćdziesiąt siedem posiłków. 

Obawiałam się debiutu Karen Gregory, ponieważ doskonale znam problemy z niewłaściwym odżywianiem się. Kilka lat temu moja przyjaciółka również miała problemy z odżywianiem się. Do dziś trzymam jej listy i wiem, że to co zostało mniej więcej opisane w książce jest prawdą. Jednak muszę przyznać, że autorka bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ stworzyła świetną opowieść o każdym uczucie, który może nam towarzyszyć. W „Niepoliczalne” przeplata się ze sobą miłość z rozpaczą i tęsknotą, trudrym życiu, które jest bogate w doświadczenia z wyborem na całe życie oraz nadziei i nowych szansach. Powieść czyta się szybko i bez przeszkód, gdyż jest napisana bardzo lekko napisana, ale przy tym to wymagająca lektura, która podkreśla problem młodych ludzi. Nieważne jaki problem ich dokładnie dotyczy.

Pamiętam skutki anoreksji, jakie spotkały dziewczynę, o której wspomniałam akapit wyżej. Kiedy waga staje się niska, a boli cię dosłownie wszystko. Nie tylko ciało, ale i dusza. Opisy przedstawione przez panią Gregory są bardzo realistyczne i powiem szczerze, że bije brawa i chcę więcej takich książek. Główną bohaterkę mimo jej zaciętości polubiłam od razu. Pomyślałam sobie, że to jest waśnie dziewczyna z charakterem, no i jest świetną narratorką tej opowieści. Oczywiście to były jej problemy i rozterki, ale i tak zostało to przedstawione w tak zadziwiajcej perspektywie, że gdy już traficie w tę właściwą część książki, będziecie kibicować jej, aby wybory jakie podejmuje odniosły skutek.

Co mogę jeszcze powiedzieć o „Niepoliczalne” autorstwa Karen Gregory? Że jest to powieść dopracowana i według mnie nie brakuje w niej niczego. Widać, że autorka przygotowała się do napisana książki. Już same punkty pt. „Co jest do dupy w ośrodku” było dla mnie jak fala wspomnień, ponieważ przyjaciółka dokładnie to samo pisała w listach i miałam ciaki na plecach. Czekam na więcej takich powieści z gatunku YA. Warto sięgnąć po tę książkę. Polecam!

2017/08/16

Każdy zasługuje na drugą szansę – recenzja książki #249 – Meredith Walters „Wróć za mną”
„Twoim śladem” bardzo mi się podobało i z wielką chęcią sięgnęłam po jej kontynuację. Oczywiście i tym razem autorka mnie nie zawiodła.

Po wszystkich wydarzeniach z pierwszej części i tego, że Maxx stracił wszystko na czym mu zależało, postanawia się zmienić i udowodnić Aubrey, że się zmieni, żeby mogła mu znowu zaufać. Chłopak postanawia zgłosić się na odwyk, a wszystko dla niej – Aubery, która również straciła wszystko na czym jej zależało. Ona też musi zmagać się z konsekwencjami, jakie pojawiły się, gdy związała się z członkiem z grupy wsparcia. Jednak, mimo tych wszystkich wydarzeń i kłopotów, dziewczyna dalej go kocha, ale żeby nie dać się tak łatwo oszukać, postanawia, że teraz będzie myśleć w pierwszej kolejności o sobie a nie o Maxxie i jego wszystkich problemach. Co się stanie, gdy Maxx wyjdzie z odwyku i będzie starał się odzyskać zafanie ukochanej? Czy dziewczyna da mu kolejną szansę i uda im się być razem?

Autor: Meredith Walters
Tytuł: Wróć za mną
Cykl: Twisted Love #2
Wydawnictwo: YA!
Strony: 414

Kończąc pierwszy tom cieszyłam się, że na półce mam już jej kontynuację, ponieważ nie wyobrażałam sobie, że opuszczę tę historię i będę musiała czekać, aż dowiem się, jak zakończyła się ta historia miłosna. Tak jak w przypadku pierwszej części i ta jest napisana lekko, że czyta się ją przyjemnie, choć jej akcja jest nieco spokojniejsza, żeby nie powiedzieć wolniejsza. Jednak według mnie to bardzo dobrze, ponieważ lubię gdy coś niespodziewanie mnie zaskakuje.
 
Musisz doświadczyć trudności, żeby uzmysłowić sobie, gdzie powinnaś się znaleźć. Jestem przekonana, że to, jak reagujemy w najbardziej przygnębiających chwilach naszego życia, świadczy o tym, jakim człowiekiem tak naprawdę jesteśmy.
Ten cytat najbardziej mi się spodobał, ponieważ on opisuje to jak rozwija się cała fabuła książki. Maxx i jego postawa bardzo była niekiedy zaskakująca. W pierwszym tomie, tajemniczy, pewny siebie chłopak, który przechodzi przemianę, a w drugim tomie, gdy stawia sobie cel, by udowodnić Aubery, że się zmienił... Coś pięknego. Jego charakter i zachowanie zmienia się diametralnie, choć i te zmieny niekiedy przyniosły mu wiele trudności. Dobrze, że zrozumiał, że narkotyki o mało nie odebrały mu życia, o którym zawsze marzył. Książka naprawdę przesiąknięta drugą szansą, którą każdy w życiu powinien dostać, gdy popełni jakiś błąd. Ludzie są omylni, a tylko przez próbę naprawy krzywd, jesteśmy w stanie być szczęśliwi.

Meredith Walters tak jak w pierwszym tomie postawiła na bardzo trudne do zdefiniowania sprawy, jakie mogą pojawić się w naszym życiu. To świetna lektura opowiadająca o uporze i chęci walki. Że każdą przeszkodę da się pokonać, jeśli tylko naprawdę tego pragniemy. „Wróć za mną” dorównuje swojej poprzedniczce. Warto ją przeczytać i znów odwiedzić Maxxa i Aubery. Niestety ja nie mogę zdradzić czy udało im się wszystko poukładać i odnaleźć szczęście. Sami musicie się przekonać. Polecam!