2016/08/29

[PRZEDPREMIEROWO] Recenzja #147 - Katarzyna Kędzierska „Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce”

Czym jest minimalizm? Faktycznie gdy wpiszemy w google.com hasło „minimalizm” pierwsze co nam wyskakuje to moda, architektura i wnętrza pomieszczeń, które są stonowane. W odcieniach białego bądź szarego. Jednak po przeczytaniu tego poradnika minimalizm dla mnie to coś więcej... Coś na co wcześniej nie zwracałam uwagi. To nie tylko nieskomplikowane i prosto wyglądające rzeczy. To pewien sposób na życie, który może niektórym wydać się szalony, ale jednak czasem bardzo pomocny.

Książka Katarzyny Kędzierskiej to poradnik, który nie zmienia naszego nastawienia i spojrzenia na posiadanie i stan wiedzy na dany temat. Sprawy, które nas otaczają i które mogą przytłaczać, a nie zwracaliśmy na to uwagi. To prawda w świecie, w którym gonimy mając tym samym coraz więcej możemy naprawdę wiele rzeczy chomikować. Nie chodzi mi tylko o rzeczy materialne, ale o sprawy, które tyczą się naszej osobowości. Wewnętrznego spokoju i relacji z innymi ludźmi. Sam stres czy niepowodzenie może stać się zapalnikiem do dużo poważniejszych spraw. „Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce” to książka, która pozwala zrozumieć to co może wydawać się nieistotne i jak sama autorka zaznaczyła we wstępie. Pomysł napisania takiej a nie innej książki to osobiste doświadczenia.

Autor: Katarzyna Kędzierska
Tytuł: Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce
Cykl: -
Wydawnictwo: Znak Literanova
Strony: 239
Premiera: 31 sierpień 2016





Autorka pisząc poradnik chce uświadomić swoich czytelników, że mniej w niektórych sprawach czy rzeczach powoduje, że mamy więcej wolności, czasu czy radości. Zaznacza bardzo ważne aspekty życia każdego z nas, zaczynając od świadomości. To od niej cały proces się zaczyna. Od tego czy potrzebujemy zmiany i czego sami od siebie oczekujemy. Potem przychodzą kolejne etapy, które w piękny sposób łączą się ze świadomością, a mianowicie: wartość i świadomość pieniądza, wolność i porządkowanie własnych emocji czy późniejszemu etapowi użycia minimalizmu w praktyce. Dostajemy kilka niezbędnych informacji co możemy zrobić i jakich narzędzi możemy użyć by uporać się z nadmiarem.

Poradnik jest skierowany do osób, które szukają prostych rozwiązań. Skutecznych. Wiadomo nie każdy lubi czytać poradniki. Sięgamy po nie by się czegoś dowiedzieć, by znaleźć jakieś rozwiązanie. Wydaję mi się, że książka autorki bloga Simplicite.pl świetnie ujęła temat. W sumie dobrze się na nim zna. Sama poczytuję jej bloga i lubię na niego zaglądać. Jeśli chcecie się dowiedzieć coś więcej o minimalizmie. Być może szukacie jakiejś motywacji by w końcu uporać się z chomikowaniem to ta książka potrafi nas nakierować na tę właściwą drogę. To czy nią pójdziemy zależy tylko od nas samych.


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova!


2016/08/25

Zapowiedź: Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce autorstwa Katarzyny Kędzierskiej
Katarzyna Kędzierska to autorka bloga o minimalizmie Simplicite.pl i projektu Szafa Minimalistki, prawnik, praktyk biznesu. Jej przemyślany przyjazny przewodnik po sztuce prostego życia jest wynikiem wieloletnich doświadczeń i poszukiwań.


MNIEJ przedmiotów to WIĘCEJ wolności.
MNIEJ rzeczy to WIĘCEJ spokoju i radości z tego co już masz.
MNIEJ toksycznych relacji to WIĘCEJ czasu dla siebie i najbliższych.

Czy wiesz, że na ciuch z wyprzedaży albo kolejny błyszczyk pracujesz nawet kilka godzin? Czy naprawdę potrzebujesz całej armii szamponów, zapachowych świec i nieużywanych kubków? Gromadzenie rzeczy, kupowanie „w nagrodę za ciężki dzień” wcale nie uszczęśliwia i nie czyni nas lepszymi. I na dodatek odbiera przyjemność wyboru tego, co naprawdę istotne. Odkryj zaskakująco prosty i konkretny plan pozbycia się przytłaczającego nadmiaru. 

Zacznij od drobnych zmian. Od małych bastionów chaosu: szafki z przyprawami, szuflady z biżuterią... Spróbuj spędzić 21 dni bez czegoś, co wydawało się niezbędne – to wystarczy, by wyrobić w sobie nawyk. Segreguj, wystawiaj, porządkuj!

Przekonaj się, że MNIEJ znaczy WIĘCEJ
Podejmij wyzwanie minimalizmu!

Autor: Katarzyna Kędzierska
Tytuł: Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce
Cykl: -
Wydawnictwo: Znak Literanova
Strony: 239
Premiera: 31 sierpień 2016





(opis: lubimyczytać.pl; okładka książki: materiały promocyjne Znak Literanova)
[PRZEDPREMIEROWO] Recenzja #146 - Amy Harmon „Prawo Mojżesza”



„Prawo Mojżesza” to książka, która była dla mnie zagadką. Jest wiele książek, które sprawiają, że wyję przy nich jak bóbr, ale to właśnie przy powieści Amy Harmon w dalszym ciągu nie potrafię się pozbierać. I patrząc na listę książek, jakie przeczytałam w sierpniu to prawie każda wywołała u mnie silne emocje. „Prawo Mojżesza” otwiera cykl o tym samym tytule. Wyciskacz łez i przeżywania wszystkiego z bohaterami. Takie książki Majka lubi!

Historia Mojżesza może wydawać się z pozoru banalna, prosta. Bez żadnego przesłania, ale mogę zapewnić, że tak nie jest. Otóż Mojżesza znaleziono w koszu na pranie, kiedy miał zaledwie kilka godzin. Został porzucony przez matkę narkomankę, która jak się później okazało jest znana społeczności w miasteczku. Od narodzin nazwany dzieckiem cracku. Niechciany? Po trochu tak, ponieważ wychowywany przez różnych członków rodziny na zmianę. Mojżesz nigdy nie był w pełni akceptowany oprócz prababki. Kobiety, która znała go i wiedziała o jego wszystkich sekretach – również o darze, który posiadał. W jedne wakacje pojawia się na farmie gdzie mieszka siedemnastoletnia Georgia. Ma on pomagać w codziennych pracach. Dziewczyna odbiera go chłodno. Jest milczący tajemniczy trochę przerażający. Z początku z daleka próbuje wyrobić sobie o nim jakąś głębszą opinię, ale z czasem ryzykuje i zbliża się do niego. Czy głębsza chęć poznania Mojżesza była dobrym pomysłem? Co skrywa Mojżesz? I czy uczucie, które pojawia się między tą dwójką ma jakikolwiek sens?

Autor: Amy Harmon
Tytuł: Prawo Mojżesza
Cykl: Prawo Mojżesza (tom 1)
Wydawnictwo: Editiored
Strony: 356
Premiera: 31 sierpień 2016!!!

Jest to książka z kategorii New Adult i po moich doświadczeniach wiem, że ciężko jest mnie przekonać. Takie książki muszą się czymś wyróżniać. Na całe szczęście w przypadku „Prawo Mojżesza” tak jest. Bohaterowie od pierwszych chwil zaskarbili sobie moją sympatię. Zwłaszcza Georgia. Autorka zadbała o to by każdy z nich wyróżniał się i dzięki temu widać jak bardzo w tej książce każdy jest indywidualnością. Każda z postaci jest silną osobowością. Potrafią radzić sobie z problemami, ale także nie zapominają o tym, że są tylko ludźmi i niektóre sytuacje mogą ich po prostu przerosnąć.

Do tego należy wspomnieć, że książka ma narrację pisaną naprzemiennie. Raz Georgia, a potem Mojżesz. Lubię tą narrację i cenię, iż została ona podzielona na rozdziały. Książka napisana jest lekkim i prostym językiem. Dzięki temu jej odebranie jest przyjemne i czyta się ją bardzo szybko. Przykro mi było, że tak szybko musiałam rozstać się z bohaterami. Ponadto emocje! Ta kwestia jest bardzo ważna w tej książce. Ostatnio natrafiam tylko na książki, które są naszprycowane emocjami, przez co nie mogę się później pozbierać. Jednak uważam, że to dobrze, że my czytelnicy tak to odbieramy. Znaczy to jedno – książka jest dobra i warta uwagi. Czytając „Prawo Mojżesza” spotykamy się nie tylko z jednym odcieniem emocji. Mamy ich pełen wachlarz, do wyboru do koloru. Od tych szczęśliwych po te najbardziej druzgocące i powodujące wewnętrzne cierpienie.

„Prawo Mojżesza” to piękna historia, która potrafi wzruszyć. Wszystko prowadzi do zakończenia, ale to pierwsza taka powieść, przy której miałam wielkie obawy, co do tego jak się to zakończy. Czytając czujemy wszystkie emocje jakie przelała w tekst autorka. Z całego serca polecam Wam tę książkę i zachęcam by czekać na premierę. Wydaję mi się, że ta powieść nie jednego zaskoczy i pozostawi ślad w sercu.

Za książkę bardzo serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editored!


2016/08/19

Recenzja #145 - Wendy Mass „Mango nie mów nikomu”


Ostatnio zaczytuję się w książkach, które są lekkie proste i przyjemne. W sam raz na wakacyjny odpoczynek. „Mango nie mów nikomu” to kolejna książka, którą mogę wpisać na listę wakacyjnych lekkich lektur, które można przeczytać leżąc na plaży, kiedy się opalamy. To lektura ciekawa, pouczająca i co najważniejsze poprawia ona humor, gdy się ją czyta.

Mia ma trzynaście lat i jest dziewczynką, która wkracza w nastoletnie życie. Od zawsze wiedziała, że wyróżnia się od swoich rówieśników, ale nie chce o tym mówić głośno, ponieważ nie chce by ktoś stwierdził, że jest dziwolągiem. Swój sekret trzyma w tajemnicy i o wszystkim wie tylko Mango – jej kot. Co takiego skrywa dziewczyna? Otóż po śmierci dziadka, którego bardzo kochała odkrywa, że każda cyfra, litera czy dźwięk ma swój własny określony kolor. Co zrobi dziewczyna? Czy wyjawi swój sekret komuś by poczuć się lepiej? Jedno jest pewne, to, co przydarzyło się Mii jedni mogą traktować jako dar, a inni jako jakieś dziwactwo.

Autor: Wendy Mass
Tytuł: Mango nie mów nikomu
Cykl: -
Wydawnictwo: Feeria
Strony: 262

Mia to urocza bohaterka. Kreatywna i to dzięki artystycznej duszy potrafi bardzo dobrze wykorzystać swój sekretny dar. Dziewczynka staje przed naprawdę wieloma decyzjami, które mogą pomóc jej w dalszym rozwoju życiowym. „Mango nie mów nikomu” to książka lekka, niemęcząca. To bardzo fajne przeżycie, gdy czuję się inność bohatera na swojej skórze. Mii i jej kota Mango nie da się nie polubić. To para nierozłączna. Są jak przyjaciele i to też jest bardzo piękne.

Książka bez wątpienia jest skierowana dla młodszych czytelników.  Nie sądziłam, że można napisać taką ciekawą i zabawną historię. Autorka wykazała się tutaj bardzo dużą kreatywnością. Takich książek się poszukuje. Kreatywnych, radosnych, a do tego pouczających. Mimo że książka skierowana jest do młodszego odbiorcy to każdy, kto po nią sięgnie znajdzie coś dla siebie. „Mango nie mów nikomu” to była bardzo lekka i przyjemna lektura. Książkę polecam i jeśli tylko będziecie mieć okazję sami przekonajcie się, o czym mówię. Warto.


 




Za książkę bardzo serdecznie dziękuję księgarni PanTomasz.pl