2016/01/07

Recenzja #92 - Marcin Prus „Wszystkie barwy siatkówki”

Siatkówka to ta dyscyplina sportowa, którą kocha wielu Polaków. Od kilku lat jesteśmy świadomi tego jaką transformację przeszedł ten sport. Do tego sukcesy odnoszone przez Polską Reprezentację, drużyny klubowe odbijają się echem na całym siatkarskim świecie. Warto jednak zaznaczyć, że nie zawsze tak było, a początki polskiej siatkówki nie były tak usłane różami jak teraz. Kiedyś to był sport, który raczkował. Dziś mając tyle wspaniałych osiągnięć w tym ostatnia międzynarodowa impreza organizowana w Polsce, która zagwarantowała nam zwycięstwo. Do tego kibice, kibice, którzy całym swoim sercem wierzą w to, że uda nam się wygrać. Nie raz płakałam na meczach naszej drużyny. Od małego wychowana przy siatkówce, mimo że nigdy nie grałam w nią zawodowo. Odkąd pamiętam mecze siatkówki i siatkówka są w moim życiu. Ostatni raz płakałam, kiedy wygraliśmy z Brazylią w finale 2014 roku. Jak bóbr. Wylałam dwa oceany. Byłam dumna. Szczęśliwa i czułam jakby jakaś cząstka mnie także wygrała.

Autor: Marcin Prus
Tytuł: Wszystkie barwy siatkówki
Cykl: -
Wydawnictwo: SQN
Strony: 253

Książką, która ostatnio wpadła mi w ręce to „Wszystkie barwy siatkówki” autorstwa Marcina Prusa. Wielokrotnego reprezentanta Polski. Nazywany Dennisem Rodmanem volleya. Obecnie jest trenerem, dziennikarzem radiowym i dyrektorem sportowym Plaża Open – ogólnopolskiego cyklu turniejów siatkówki plażowej. Muszę przyznać, że to była bardzo przyjemna lektura, przy której odpoczęłam i nieco więcej dowiedziałam się o siatkówce. Ale nie tylko, bo o samym siatkarzu również. Pamiętam jak byłam mniejsza i zawsze się taty pytałam kto to taki [i tu cytat] „w takich kolorowych włosach, ja też chce takie!”. Lektura tej książki przybliżyła mi świat po tej drugiej stronie, kiedy gasną światła. Sto procent prawdy o sprawach i rzeczach, jakie wiążą się z tym zawodem. Że nie wszystko jest usłane różami. Czasami szansy, które pojawiają się w naszym życiu zdarzają się tylko raz. To co opisał Marcin Prus to najszczersza prawda, która wypowiedziana została z ust człowieka, który oddał tej dyscyplinie całe swoje serce. To co przeczytałam zostanie już ze mną na zawsze. To nie tylko obraz sportowca, ale to książka o sukcesach, porażkach, reprezentacji, klubie. O tym ile musiał poświęcić i dlaczego musiał z tego zrezygnować. Chwile szczęścia i trudne decyzje.

Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, które są krótkie, napisane prostym ale bardzo fajnym językiem. Dzięki temu czyta nam się tę książkę bardzo szybko. Ponadto czułam się tak jakby to sam Marcin Prus opowiadał mi o swoim życiu. Rozdziały opowiadają m.in. o początkach kariery siatkarza, klubach, grze w kadrze reprezentacji, podróżach, kontuzjach oraz o nowych szansach. Książka jest idealna i każdy fan siatkówki znajdzie się w jej lekturze. Po przeczytaniu „Wszystkich barw siatkówki” mam apetyt na więcej i chyba poszukam kolejnych książek o podobnej tematyce. Znalazłam się na środku boiska siatkarskiego i ani mi się śni teraz z niego z chodzić!

Za udostępnienie książki do recenzji dziękuję Wydawnictwu SQN!


1 komentarz:

  1. Siatkówka nigdy nie była moim konikiem i do tej pory nie interesuję się tym sportem, więc książka nie dla mnie. Jednak fani na pewno są zachwyceni. :)

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*