2016/01/18

Liebster Blog Award

źródło: miedzysklejonymikartkami.blogspot.com
 
Powinnam uczyć się na jutrzejsze zaliczenie ustne, ale stwierdziłam, że mała przerwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Dzisiaj przychodzę do Was z jedną z kilku nominacji LBA. W tej nominuję każdego, kto będzie miał ochotę go zrobić. Przy kolejnych na pewno będę miała więcej czasu żeby nominacje powędrowały do kogoś konkretnego. Za nominację dziękuję autorce bloga As Kier Pisze.

1. Jakiej książki/serii najbardziej nienawidzisz i dlaczego?
Nienawidzę tej książki. Te 14 perspektyw to jeden wielki koszmar!

2. Jakiej potrawy nie lubisz tak bardzo, że nigdy więcej nie weźmiesz jej do ust?
Rosół. Tak wiem wszyscy się dziwią, bo przecież każda zupa jest praktycznie na rosole. Jednak tylko tej potrawy nie lubię. Woda z tłuszczem i kilkoma warzywami. Zdania nie zmienię.

3. Książek jakiego autora bądź wydawnictwa nie trawisz?
Nie rozumiem fenomenu 50 twarzy... i nie lubię jakoś tej autorki.

4. Czy jest coś, czego nie lubisz w blogowaniu? (w końcu wszystko ma swoje wady i zalety ;))
Czasem nie lubię robić opisów zapowiedzi. Nie mogę znaleźć weny do tego. I nie lubię jak tekst robi mi psikusa i nie chce się sformatować tak jakbym sobie tego życzyła.

5. Jakich zabiegów w książce nie lubisz najbardziej (happy end, śmierć głównego bohatera, zwroty akcji...)?
Nie lubię zwłaszcza jeśli chodzi o serię, że czytam, czytam, czytam, a tutaj książka kończy się na zdaniu z dialogu. Bardzo często nie mam kolejnej części by poczytać dalej i dowiedzieć się jak to wszystko się rozwiązało.

6. Co przeszkadza Ci w czytaniu?
Chyba nie ma takiej rzeczy, która by mi przeszkadzała.

7. Jaka jest Twoja najbardziej znienawidzona postać literacka?
Izabela Łęcka :D

8. Czego nie lubisz, a musisz robić to codziennie (lub często)?

Codziennie muszę ćwiczyć kolano i czasem mnie już to męczy.

9. Jak rozładowujesz ciężką atmosferę?
Szczerą rozmową.

10. Jaki jest Twój sposób na przeprosiny po kłótni?
Szczera rozmowa.

11. Jak opiszesz w 5 słowach "nienawiść"?
 Brak zrozumienia, stereotypy, ocenianie kogoś tak jak się go widzi, i hm... sama nie wiem. Ciężko stwierdzić.

3 komentarze:

  1. Nie lubisz rosołu? Nieźle. Ja uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę? Spodziewałam się, że te 14 perspektyw będzie świetnym urozmaiceniem w powieści "Musimy coś zmienić" :/
    Lubię rosół, jednak w przeciwieństwie do mojego taty, nie dam rady jeść go w każdą niedzielę, a nawet jak się da to częściej :o
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdziwiłam się czytając, że nie lubisz ''Musimy coś zmienić''. Moim zdaniem właśnie te czternaście perspektyw dodaje jej oryginalności. Oczywiście nie każda narracja mi się podobała, ale książka wyróżniała się na tle innych. Na pewno zgadzam się z tobą w sprawie Greya! Zdolności autorki do pisania za przeproszeniem do d**y. Może gdyby ktoś inny napisał taką historię to przeczytałabym tą książkę, ale powtarzanie co wers ''O święty Barnabo'', ''Moja wewnętrzna bogini'' albo ''Moja podświadomość patrzy na mnie z dezaprobatą'' to nie na moje nerwy.

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*