2016/01/04

5 książek, które okazały się rozczarowaniem 2015 r.

Były książki, które mnie zachwyciły. Niestety pojawiły się też takie, z którymi wiązałam wielkie nadzieje, ale jednak mnie w pewien sposób rozczarowały. To nie tak, że ich nie polecam, bo to nieprawda. Po prostu coś nie wyszło i jednak nie są takim wielkim wow, jakie miałam przy innych pozycjach. Kolejność książek jest przypadkowa. W komentarzach napiszcie mi o swoich typach najlepszych i tych mniej ciekawych. Jestem ciekawa Waszego zdania.






10 komentarzy:

  1. Trzy metry nad niebem też mnie rozczarowało. Taka sobie historyjka miłosna ;) U mnie aktualnie jest osobny post dotyczący takich rozczarowań, który już odwiedziłaś, więc moje typy znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnej nie czytałam, ale część miałam w planach ;) Dobrze, że się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już dawno temu opublikowałam moją listę najlepszych i najgorszych książek tego roku :D
    http://suomianne.blogspot.com/2015/12/top5-najlepsze-i-najgorsze-ksiazki-2015.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość znane książki. Chyba będę musiała na nie uważać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. jak to trzy metry na d niebem, może nie tego się spodziewałam po tej książce ale miło się czytało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzy metry nad niebem? O rany, tego się nie spodziewałam, zwłaszcza że ryczałam na filmie jak bóbr. Mam tę książkę w planach od jakiegoś czasu. Ciekawe, co z tego wyjdzie!

    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post - podsumowanie czytelnicze oraz ranking,
    Przerwa na książkę

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam żadnej z nich, ale skoro nie warto, to może i dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całe szczęście, nie było mi dane ich przeczytać :P

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo wszystko "Złączeni" chciałabym przeczytać, bo seriale medyczne uwielbiam :))
    Ksiażka dotarła, miałam się odezwać, ale ostatnio takie zamieszanie z tymi świętami, powrotem do pracy i nie zdazyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi się "Trzy metry nad niebem" podobały :)

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*