2015/11/14

Infomajka - Moja pierwsza szczotka

„Szczotka”, wiecie co ona oznacza w żargonie wydawniczym? To książka, która nie ma okładki – nie no w sumie ją ma, ale nie taką zwykłą. Książka posiada okładkę podstawową, która nie ma zdjęcia ani żadnej grafiki. Takie książki rozsyła się recenzentom i dziennikarzom przed oficjalną premierą. Ja też dostałam swoją szczotkę i gdy ją zobaczyłam pomyślałam sobie, że to bardzo fajnie, że i ja doczekałam się swojej „szczotki”. Nie wiem czy kiedyś jeszcze będzie mi dane dostać taki egzemplarz, ale mam nadzieję, że to wszystko przede mną. Mogłabym poświęcić taką jedną półkę na same szczotki. Nie powiem, że nie podobają mi się takie okładki. Są jak taka tajemnica. Białe, nie mające niczego. Zaznaczę też, że nie zawsze podobają mi się okładki, które mają zdjęcie z adaptacji filmowej. Ale o tym w kolejnym poście, który jest w trakcie pisania. Kiedy możecie spodziewać się recenzji tej książki, którą zostałam obdarowana przez Wydawnictwo Relacja? W najbliższym tygodniu – pojawią się też recenzje książek, które już przeczytałam i informacje o akcji „Podaj dalej, czyli książka w podróży”. Na moim fanepagu, możecie dowiedzieć się jaką książkę dostałam w tej akcji. Szukam osoby, która chciałaby dostać po mnie tę książkę. Ponadto sama myślę nad podobną akcją, więc bądźcie czujni. Grudzień i styczeń będzie miał wiele niespodzianek.

5 komentarzy:

  1. Pierwszy raz o tym słyszę :) Bardzo zazdroszczę!
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Również czekam na tę powieść i to też będzie moja pierwsza powieść w takiej "formie" :D Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam jeszcze o takim określeniu :D Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję Ci z całego serca!!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*