2015/08/30

Podsumowanie miesiąca | SIERPIEŃ
Cześć! Wiem, że trochę tutaj mnie nie było. W następnym miesiącu postaram się ze wszystkim nadgonić. Można powiedzieć, że zrobiłam sobie małe wakacje od blogowania i wszystkiego. Podobno czasem trzeba, a że w tym roku musiałam odłożyć wakacje na bok. Pozostało wylegiwanie się na słońcu po skończonej pracy. Dzisiaj podsumowanie, wyjątkowo dziś, bo takie rzeczy zazwyczaj robię w ostatni dzień miesiąca. Jednak jutro czeka mnie zabiegany dzień i z pewnością się nie wyrobię z niczym. Postaram się dzisiaj wstawić coś luźnego.

2015/08/21

Recenzja #61 - Brittainy C. Cherry „Kochając pana Danielsa”
Autor: Brittainy C. Cherry
Tytuł: Kochając pana Danielsa
Cykl: -
Strony: 432
Wydawnictwo: Filia

Co zrobiłbyś gdyby na twojej drodze stanęła osoba, która powoduje u ciebie poczucie szczęścia? Budzi zmysły, które są uśpione, a smutek widoczny jest w oczach znika choć na chwilę? Spotykacie tę osobę - i już wiecie, z tym jednym spojrzeniem, że to wasza bratnia dusza. Osoba, którą śmieszy to co ciebie. Osoba, która bez słów wie o czym chcesz powiedzieć. Nigdy, przenigdy nie przeproszę za to, że zakochałam się w tej książce. Nigdy, przenigdy nie przeproszę za to, że pokochałam tych bohaterów. Nigdy, przenigdy nie przeczytałam tak pięknej historii, która mną poruszyła. Nie żałuje ani jednej chwili, tylko jest mi przykro, że nie ma dalszych części. Tęsknie za tą opowieścią.

Zapraszam do rozwinięcia!

2015/08/20

KROPKI

Na dobry początek dnia:
(wieczorem, w południe, czy jak znajdę chwilę oddechu i nie będę mogła patrzeć na pracę :D Poprawię recenzję i wstawię na blog. Jednak wczoraj w nocy, obejrzałam filmik Włodka Markowicza na jego kanale YT. Jego twórczość, bo tak to mogę nazwać, zawsze powala mnie z nóg i tym razem było tak samo: 

2015/08/18

#SocialMediaBookTAG
Dziś zapraszam Was na TAG do którego nominowała mnie Ruda: http://ruderude-czyta.blogspot.com Dzięęęękuję! Nominacje na końcu notki. Plus ruszyłam z kopyta jeśli chodzi o napisanie kilku recenzji. Jestem trochę do tyłu z czytaniem. Plus kupiłam dwie książki w tym miesiącu. Mam zamiar jeszcze dokupić dwie, bo ciekawią mnie swoją fabułą. Kiedyś to przeczytam. Na pewno :)

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA

#wakacjezPotterem i Komnata Tajemnic (60)
Mój kochany, jedyny, najlepszy, Harry Potter. Kolejne wspaniałe przygody. Tę część także przeczytałam szybko i III, IV i V tom również. Wszystko czeka do recenzji. Dziś przed Nami Komnata Tajemnic. Jednak nie mogę za dużo o niej powiedzieć, bo zbyt dużo rzeczy bym zdradziła.
 
Ten tom zaczyna się w momencie, kiedy Harry czeka na kolejny nowy rok szkolny w Szkole Magii. Główny bohater mieszka ze swoim wujostwem i ich synem Dudley'em, który jest bardzo, ale to bardzo rozpieszczony przez swoich rodziców. Oni są równie tak irytujący jak ich sylwetki postaci pojawiające się w filmach. Wujostwo nie cierpi Harry'ego, ponieważ jest inny - jest czarodziejem. Jego rodzice zostali zabici przez czarnoksiężnika Lorda Voldemorta.

Autor: J. K. Rowling
Tytuł: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Cykl: Harry Potter - Tom II
Strony: 368
Wydawnictwo: Media Rodzina
 
Fabuła tego tomu rozpoczyna się w momencie w którym to skrzat Zgredek odwiedza dom Dursleyów. Ten mały potworek, którego swoją drogą darzę sympatią, przestrzega naszego czarodzieja przed powrotem do Szkoły Magii i Czarnodziejstwa. Jednak mimo wszystko Harry znowu rozpoczyna naukę w szkole razem ze swoimi przyjaciółmi Ronem i Hermioną. Ron zawsze mnie rozbawia, w każdej części. Hermionę na samym początku czytania pierwszych tomów odbierałam sceptycznie, wydawało mi się, że nie pasuje tutaj wcale! Jednak to się zmienia z kolejnymi tomami. W tej części trójka przyjaciół postanawia rozwiązać zagadkę Komnaty Tajemnic i zdemaskować potomka Salazara. Czy im się udało, to musicie ocenić sami. Uważam, że autorka stworzyła wspaniały świat. Powtórzę to po raz kolejny. Cieszę się, że znowu wzięłam się za czytanie tej serii.

Fabuła książki dalej mnie ciekawie, to jak otwieranie jej po raz pierwszy. Znowu ją połknęłam w zaledwie 1,5 dnia. „Harry Potter i Komnata Tajemnic” posiada wiele dialogów i widać w nich lekką poprawę w pisaniu autorki. Uczucia bohaterów oraz ich emocje są bardziej wyczuwalne. Narracja też mi nie przeszkadza. O dziwo, bo w innych książkach spotykając się z narracją trzecioosobową napotykam na problem. W sumie ta narracja jest najwygodniejsza, powiedzmy sobie to szczerze. W tym przypadku to dobry zabieg. Możemy lepiej wyobrazić sobie ten magiczny, a zarazem cudowny świat. Sama kreacja głównego bohatera zawsze mnie fascynuje (o tym w innym poście, niebawem!).

Jeśli lubicie historie, w których wiele się dzieje, jesteście fanami Pottera, czytaliście, bądź nie czytaliście tego cyklu. Naprawdę polecam przeczytać. Wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju! Język jakim ta książka została napisana jest prosty i przyjemny. A ja kończąc ten tom od razu zabrałam się za kolejny. Komnata Tajemnic, naprawdę ugościła mnie w sposób godny, byłam honorowym gościem podczas trwania spotkania z moimi ulubionymi bohaterami.

2015/08/15

#informatorksiążkowy: Coraz bliżej ekranizacji
Ta informacja zachwyci wszystkich fanów Mare Barrow, Cala i Mavena. „Czerwona Królowa” Victorii Aveyard zostanie zekranizowana! Książka odniosła wielki sukces na całym świecie, ale czy filmowa Mare tak samo nas zachwyci?

Wszyscy wiemy jaka jest „Czerwona Królowa” i kim jest. Ekranizacja będzie zdecydowanie lepszym posunięciem niż gdyby miał powstać serial. Prawa do powieści wykupił Universal Pictures. Produkcją zajmie się, Jake Weiner, Chris Bender oraz Benderspink i Pouya Shazbazian. Scenariusz zostanie napisany przez Gennifer Hutchison. Z kolei znana z roli Effie w „Igrzyskach śmierci” Elizabeth Banks prawdopodobnie będzie reżyserem! 

Od siebie jako wielkiej fanki CK chcę powiedzieć, że bardzo, ale to bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość. Przeczytałam o niej na amerykańskiej stronie CK. Jestem ciekawa kogo obsadzą w głównych rolach! To muszą być naprawdę świetni aktorzy! Pozostaje nam, więc tylko czekać, na dalsze informacje.

2015/08/14

TAG: Czas letniego szaleństwa!
Wakacje w pełni! Dlatego, przychodzę dzisiaj do Was z bardzo fajnym TAGiem. W wersji ang. SUMMERTIME MADNESS #TAG. Ja postanowiłam, że przybierze on polską nazwę. Natrafiłam na niego przez przypadek oglądając filmik na YouTube. Zainspirował mnie i oto jestem! Nominacje na końcu posta!

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/13

Zapowiedzi #3
Jakie czekają nas zapowiedzi we wrześniu? Czy znalazłam coś ciekawego? Co najbardziej chcę przeczytać? Na te pytania odpowiedź poniżej. Co u mnie? Hmm.. przez ostatnie dni nic nie czytam. Nie, że nie chce. Po prostu nie mam czasu, ale spokojnie. Ja to wszystko nadrobię w następnym tygodniu.

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!


2015/08/11

#Albo, albo TAG
Dziękuję, dziękuję Ci za nominację: (http://ksiazki-mitchelii.blogspot.com), a ten TAG w moim wykonaniu to będzie apokalipsa. Nie umiem wybierać. Niemniej jednak, postaram się zrobić to jak najlepiej i z głową. Rzecz jasna. Piszę również scenariusz mojego pierwszego filmiku. I już się stresuje nagraniem, a co będzie w trakcie? Hmm... będę się jąkać! No i planuje Efekt Domina :) Ale tu rozmowy blisko nieokreślone z Dominem. Tajemnica, lubię je czasem stwarzać.

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/10

#Taylor Swift bookTAG

Hola! Como estas? 
Cały dzień z hiszpańskim w słuchawkach powoduje u mnie, to, że zaczynam świergotać językiem, który doskonale znam. I gdyby niedaleko mnie znajdował się wydział filologii hiszpańskiej, tudzież kierunek iberystyka, pobiegłabym i wepchała się w kolejkę żeby złożyć dokumenty na studia! Jak można wywnioskować z tytułu oraz obrazka, dzisiaj zapraszam na book TAG z Taylor. Uwielbiam jej głos, uwielbiam piosenki. Aww! Więc stąd ten TAG. Niedługo zabiorę się za jej książkę. Trzeba to nadrobić. Nominacje na końcu posta ;-)

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/08

#MyLittlePonyBookTAG
Cześć! Wczoraj miałam napisać ten TAG, ale moja praca czyt. manipulacja powięzi jest dla mnie bardzo ważna! Mam nadzieję, że uporam się z nią w przeciągu tego tygodnia i będę mogła spokojnie zabrać się za nagranie pierwszego filmiku oraz do napisania recenzji. Chyba wiecie już o jakiej książce myślę. TAK, dokładnie o tej! Czy pisałam już na FP, że moje serce skradł Pan Daniels i mogę zostać jego żoną? Oczywiście dzisiaj pojawi się Zestawienie Tygodnia Blogowego. Kiedy dokładnie nie wiem, bo muszę rozpisać blogi i w końcu skomentować to co przeczytałam w ciągu całego tygodnia. Do TAGu nominowała mnie autorka bloga: http://ksiazki-mitchelii.blogspot.com Dziękuję Mitchelia <3. Marzyłam o tym TAGu, bo jest to mój jeden z ulubionych! Ha i mam :-)

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/04

Recenzja #59 - Sara Shepard „Everything We Ever Wanted”
Autor: Sara Shepard
Tytuł: Everything We Ever Wanted
Cykl: -
Strony: 352
Wydawnictwo: HarperTorch

Muszę przyznać, że to było z jednej strony wyzwanie, a z drugiej przyjemność. Dlaczego? Dawno nie czytałam książek w oryginalnym przekładzie. Ale kiedy przebrnęłam przez pierwsze rozdziały, przyzwyczaiłam się i bardzo szybko przeczytałam tę książkę.  Sara Shepard króluje na mojej półce, ba mogę ją nazwać Królową. Historie, którymi nas karmi chyba zawsze będą mnie zaskakiwać.

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/03

Recenzja #58 - Sara Shepard  „Nigdy przenigdy”
Autor: Sara Shepard
Tytuł: Nigdy przenigdy
Cykl: The Lying Game - Tom II
Strony: 304
Wydawnictwo: Otwarte

Recenzje:
Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego nie mam kolejnej części! Ghhy. Jestem naprawdę zaciekawiona co będzie dalej, a muszę czekać na III tom, bo oczywiście jak zamawiałam książki nie przewidziałam, że tak mi się spodoba ta historia. Jakbym nie umiała przewidzieć, że skończy się to w najbardziej kluczowym momencie. Brawo ja!

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!

2015/08/02

#informatorksiążkowy: Wszystko czego, kiedykolwiek chcieliśmy
Sara Shepard zawładnęła moją półką z książkami. Nie lubię czytać e-booków, ale ta książka aż sama prosiła się o to by ją przeczytać. Trochę poszperałam w Internecie i znalazłam książkę w PDFie. Zaczęłam ją czytać i jestem pod wielkim wrażeniem tego, co autorka potrafi wymyślić. Dziś napiszę Wam o czym jest ta książka. A w tym miesiącu na pewno możecie spodziewać się recenzji :).


Autor: Sara Shepard
Tytuł: Everything We Ever Wanted
Cykl: -
Strony: 352
Opis: Życie niedawno owdowiałej matki dwójki dzieci Sylvie Bates-McAllister zostanie zachwiane. Późną nocą dostanie telefon od dyrektora prestiżowej szkoły, gdzie uczy jej syn Scott. Zarzuty przeciwko Scottowi, który brał udział w skandalu powodują problemy. Cała rodzina znajduje się w chaosie. W ich życie wkradają się duchy przeszłości, a drugi syn Sylvie uważa, że to wszystko powoli powraca. Co jeśli zaplanowane życie o którym marzono to tak naprawdę wszystko czego tak naprawdę chcesz?

Powiem szczerze, że jest to pierwsza książka (po długiej przerwie) jaką czytam w przekładzie oryginalnym. Na początku ciężko mi było się przestawić, ale koniec końców wbiłam się w historię i naprawdę jestem zaskoczona. Skandal, który przewija się na kartkach tej powieści jest, zaskakujący, ba druzgocący. 

A Wy słyszeliście o tej książce? Chcielibyście ją kiedyś przeczytać? Ja chciałabym, żeby ta książka pojawiła się w polskim tłumaczeniu. Na pewno bym ją kupiła. Miałam się dać za nią pokroić, (pisałam o tym na fanpage'u) gdybym jej nie znalazła w PDFie, ale jednak się udało. Na pewno coś dzisiaj jeszcze dodam, ale nie wiem dokładnie co. Albo recenzję Harry'ego albo Nigdy przenigdy. Jak zawsze mam dylemat w tej kwestii. :-)

Buziaki! ;-*

2015/08/01

Podsumowanie | Lipiec 2015
W lipcu przeczytałam kilka dobrych książek i jestem zadowolona z tego miesiąca. Która mnie zachwyciła, a która rozczarowała? (czy w ogóle znajdzie się taka?). Niektóre czytałam dłużej, a inne z kolei przeczytałam jednego dnia. Wiadomo, że jeśli książka jest dobra, to nie ma możliwości abyśmy urwali i odłożyli czytanie na później. Jakie książki przeczytałam i co zaplanowałam na sierpień? 

ZAPRASZAM DO ROZWINIĘCIA!
#informatorksiążkowy: Ugly Love
To nie jest ta książka za którą dam się pokroić (o niej trochę później) pewnie w jutrzejszym poście. Dziś natrafiłam na informacje o kolejnej książce Colleen Hoover. Darzę tą pisarkę wielką sympatią. Wiadomo z jakiego powodu. Jej książki według mojej oceny są oderwane od rzeczywistości. Chodzi mi o to, że są bardzo realistyczne i wyważone. Zadziwiają i poruszają każdy najmniejszy kawałek mojego serca. 

Otóż w 2016 roku w Polsce ukaże się Ugly Love. To nie koniec informacji, ponieważ książka zostanie pokazana na wielkim ekranie. W sumie myślałam, że ten zaszczyt padnie na Hopeless albo Maybe Someday. Książka Ugly Love jest przeznaczona dla pełnoletnich czytelników. A o czym ona jest?





Autor: Colleen Hoover
Tytuł: Ugly Love
Cykl: -
Strony: 322

Opis: Kiedy Tate Collins spotkła pilota Milesa Archera, nie myślała, że to będzie miłość od pierwszego wejrzenia. Nie chcieli nawet iść tak daleko, uważając się tylko za przyjaciół. Jednak Tate i Milesa łączy niezaprzeczalne przyciąganie. Ich pragnienia są otwarte i zdają sobie sprawę, że idealnie do siebie pasują. On jednak nie chce miłości. Z kolei ona nie chce mieć czasu na miłość.

Nigdy nie pytaj o przeszłość.
Nie należy liczyć na przyszłość.

Oni myślą, że sobie poradzą, ale uświadamiają sobie niemal natychmiast, że nie poradzą sobie w ogóle. 

Miłości się przeniknęły.
Obietnice pękły.
Zasady rozbiły. 
A miłość stała się brzydka.

Myślę, że to całkiem inna historia i jestem jej bardzo ciekawa. Roobi się zdecydowanie bardzo gorąco. Mam też nadzieję, że nie zrażę się takim przedstawieniem miłości, jaki pokazuje opis książki. Oby pozory myliły moją podświadomość ;-)