2015/07/02

Nowy Layout, brak wcześniejszych komentarzy, taka sytuacja

W końcu udało mi się wgrać nowy Layout, długo z tym zwlekałam. Brak czasu spowodowany był pisaniem pracy licencjackiej. W sumie cieszę się, że udało mi się w końcu zamknąć ten temat i czekam już tylko na obronę, którą mam 18 lipca. Co do wyglądu bloga jestem niezmiernie szczęśliwa i zadowolona, jeszcze nigdy nie miałam tak ładnego wyglądu:


Z kolei komentarze z platformy Disqus wcięło i nie mogę ponownie zaimportować aplikacji do Bloggera. Spowodowane jest to tym, iż jakaś wtyczka jest już nieaktualna i trzeba ją zaktualizować. Tylko za Chiny ludowe nie umiem tego zrobić i albo ja jestem jakaś niedzisiejsza, bo potrafię zrobić szablon i wszystko wokoło bloga aby miało to ręce i nogi, a głupiej i pewnie mało skomplikowanej wtyczce nie umiem dać rady. Jak żyć? :) Gdyby ktoś chciał mi pomóc aby to naprawić to proszę o jakiś kontakt w komentarzu. Chciałabym jednak wrócić na platformę Disqus, z racji tego, że już się do niej przyzwyczaiłam. Co dalej? Wiem również, że notki na blogu nie pojawiały się ostatnio dość często o ile to "dość często" można nazwać pojęciem "częstym". Postaram się nadrobić ze wszystkim i w lipcu wstawić więcej niż jedną recenzję książki. Planuje przeczytać trzy książki, góra cztery, z czego jedną już prawie skończyłam. Ci, którzy obserwują mojego fanpage'a z pewnością wiedzą, o której książce mówię. Recenzja będzie długa, wyczerpująca, zahaczająca o wszystko co jest związane z tą powieścią. Ponadto planuje pewną szaloną rzecz - zainspirowały mnie do tego osoby, które wzięły ostatnio udział w konkursie. Mam nadzieję, że uda mi się go zrealizować, a znając mnie z pewnością mi się uda. Szczegóły już wkrótce, więc obserwujcie swoje maile! Wszystkie blogi czytam na bieżąco, ale komentowanie zostawię sobie na niedzielę albo poniedziałek. Na pewno zaglądnę i wypowiem się we wszystkim co udało mi się przeczytać w ostatnich tygodniach bądź miesiącach.

Pozdrawiam
Majka.

0 komentarze:

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*