2015/05/25

A ja kocham swoją mamę...


26 maj – dzień na cześć wszystkich matek, które są niesamowitymi kobietami, babciami, siostrami, ciotkami. Rola, jaką odgrywają w naszym życiu jest niesłychanie ważna. To dzięki ich miłości możemy być pewni, iż nieważne, co by się działo to zawsze możemy się do niej zwrócić z prośbą o pomoc. Kto jak nie mama zna rozwiązania na wszystkie problemy i pytania, które nas nurtują?

2015/05/24

2015/05/18

Recenzja #48 – Kiera Cass „Następczyni”


Tumblr.com
Niesamowita. Ciekawa. Zaskakująca. Mogę w nieskończoność wymieniać cechy tej części cyklu Selekcji. Początek średni, końcówka wbijająca w fotel. Pozostawiająca za sobą tyle pytań, że nie wiem, od czego zacząć. I gdzie tu V tom? Matko kochana... Będę musiała jakoś to znieść. Naprawdę nie sądziłam, że kolejna odsłona przyniesie mi aż tyle emocji!

Wcześniejsze recenzje Cyklu Selekcji


2015/05/11

Zapowiedzi #1 - Lea Michele, You First - Journal Your Way to Your Best Life
Zapowiedzi to nowy dział na blogu, w którym to będę prezentowała jedną książkę. Będzie to pozycja, na którą muszę czekać dłuższą chwilę albo i nie. Może to być także książka, której jeszcze nie mam, ale zapisałam sobie ją na liście oczekującej.

Ciekawskich zapraszam do rozwinięcia! 

2015/05/10

Nie siedź na fejsbuku, usiądź na murku
Pamiętacie czasy dzieciństwa? Ja tak. Ten niezapomniany krzyk mamy z okna: `nie siadaj na zimnym murku!` odpowiedź, jakże prosta: `ale mamo, Anecie mama pozwoliła!`. Ciężkie westchnienie rodzica, bo z argumentem: `ale ona może` nie można dyskutować. Gdzie mam siedzieć jak nie na murku/krawężniku, rozmawiając i grając ze wszystkimi dzieciakami z osiedla? Niezapomniane, bezpowrotnie utracone czasy zastąpił wirtualny, bardzo, ale to bardzo technologiczny postęp. 
Taka refleksja z ostatniej rozmowy, paradoks do tytułu: #rozmowyfejsbukowej
Cichy, mój śmiech! 

2015/05/01

KSIĄŻKOWE PODSUMOWANIE KWIETNIA
Zaczynam się zastanawiać czy jakiekolwiek podsumowanie w tamtym miesiącu mogę nazwać za przyzwoite. Nie mam czasu na czytanie. Rehabilitacja w 80% zabiera mi wolny czas, plus do tego licencjat i studia to moja nocna zmora i przez to się ani trochę nie wysypiam. Nawet na sen nie mam czasu.