2015/03/24

Recenzja #45 - Federico Moccia „Trzy metry nad niebem”

- Jestem szczęśliwa. Nigdy w całym moim życiu nie czułam się tak dobrze. A ty?
- Ja? – przytula ją do siebie – ja czuję się znakomicie.
- Tak, że mógłbyś palcem dotknąć nieba?
- Nie, nie tak.
- Jak to, nie tak?
- O wiele wyżej. Co najmniej trzy metry nad niebem.


Książkę dostałam kiedyś w prezencie od siostry. Długo zabierałam się do przeczytania. Nawet kiedyś doczytałam ją do połowy, ale nie wiem co jest ze mną nie tak, albo bardziej z językiem powieści, bo nie czytało mi się tej historii jednym tchem. Przebrnięcie przez tę książkę było dla mnie wyzwaniem. Boję się sięgać po drugą część, naprawdę. Muszę jednak przyznać, że historia naprawdę zacna i godna uwagi. Film obejrzałam chyba z dziesiątki razy, ale i tak zawsze jest mi go mało. Autor książki jest mi znany z innej swojej powieści, Chwila szczęścia

Przejdźmy do fabuły. 

Główną bohaterką książki jest Babi, szesnastolatka pochodząca z dobrego domu. Uczęszcza do prywatnej szkoły, ma świetne oceny i jest wzorową i nieskazitelną córką jaką chcą mieć jej rodzice. Zero problemów. Jednak jak wiadomo w takich historiach zawsze wszystko musi się obrócić o 180 stopni. Pewnego dnia Babi poznaje Stepa. Ulicznego chuligana, motocyklistę ze skłonnościami do ryzyka, można nawet rzec bardzo wysokiego ryzyka. Moim zdaniem to istne igranie ze śmiercią. Drugi najważniejszy bohater, również ma swoje tajemnice, które go takim ukształtowały. Ale mimo wszystko ta dwójka zakochuje się w sobie bez pamięci. Babi zmienia życie Stepa na tę dobrą stronę, dzięki czemu on zaczyna doceniać jaką wartością jest życie i co to tak naprawdę prawdziwa miłość. Nie mogę tutaj niczego umniejszyć autorowi, bo według mnie przecudowne ukazanie wątku miłosnego jak i wszystkich pobocznych, które składają się w całość. Przyznam szczerze, że książka mi się ciągła. I może problemem dla mnie jest to, że ja nie lubię narracji trzecioosobowej.

Bohaterowie, zawsze się o nich trzęsę w każdej książce, dosłownie! Tutaj moim zdaniem nie jest tragicznie, ale nie jest także idealnie. Bardziej na plus w moim odczuciu działają tutaj ciężkie, realistyczne, wspomnienia, które tłumaczą zachowania poszczególnych osób. Każdy bohater ma mnóstwo wad i to także jest wielkim plusem tej powieści. A zakończenie? Moim zdaniem wspaniałe i nie jest nijakie. Wzięłam je jako zakończenie otwarte, które z pewnością przybliży mi i wytłumaczy druga część tej opowieści Tylko ciebie chce.

1 komentarz:

  1. Trzy metry nad niebem część 3 online - http://trzymetry-nadniebem3.pl Oryginalna hiszpańska wersja z polskim lektorem :)

    OdpowiedzUsuń

Na każde komentarze staram się odpowiadać albo pod postem, albo na waszych blogach, dziękuje :*